Moje perypetie

Moje perypetie

poniedziałek, 11 września 2017

Dylematy + Toruń

Hej :)
 
Jak wam mija początek września? U nas deszczowo co mnie okropnie denerwuje. Dobrze, że chociaż część minionego weekendu minęła choć z minimalną ilością słońca. Bo można zwariować. 
 
U mnie ogólnie zmiany się szykowały. Siódma klasa. Nowe przedmioty. Więcej godzin w szkole i tak naprawdę średnio z czasem. Musieliśmy z rodzicami podjąć pewne decyzje, na które wcale nie mieliśmy ochoty. Wszystko związane z moimi treningami karate.  Do mojego klubu muszę dojeżdżać 30km. Co wiąże się z tym, że musiałabym wybierać trening, albo nauka. Plan mam tak czasowo beznadziejny i akurat w te dni kiedy mam treningu kończę późno. Czasu na naukę miałabym bardzo mało. Dlatego podjęliśmy z rodzicami decyzję, że zrezygnujemy z klubu we Włocławku na rzecz innego klubu sztuk walki w moim mieście. Nie byłoby to karate tylko coś powiązane z Ju jitsu i MMA. Byłam już na pierwszym treningu i szczerze średnio jestem zadowolona. Trening był w miarę ok. Wycisk mega. Do tej pory czuję zakwasy. W szkole to ledwo mogłam utrzymać długopis :P Ale tak bywa jak się ma tak długą przerwę. A ja miałam ponad czteromiesięczną. Mama średnio zadowolona z warunków na sali. I ogólnie organizacji klubu. Dla mnie dziwnie, bo ogólnie wszystko wygląda inaczej. Inna postawa. Inne ułożenie ciała przy walce co dla mnie jest nienaturalne. Jednak siedem lat trenowałam karate i tam wszystko wygląda inaczej. Pogadaliśmy z rodzicami. Mama rozmawiała z sensei. Ja nie chcę zmieniać klubu, bo w moim mi najlepiej. Sensei też nie chce żebym rezygnowała, bo szkoda tylu lat trenowania. I doszliśmy do tego, że na pewno nie będę chodziła na sztuki walki u mnie w mieście. Będę raz w tygodniu chodziła na siłownię w moim mieście ćwicząc pod okiem trenera. I raz w tygodniu będę jeździła do mojego klubu karate. Jestem szczęśliwa, bo ja uwielbiam mój klub. Uwielbiam atmosferę w nim. Cieszę się bardzo, bardzo :)

Dzisiejsze zdjęcia są z początku lipca. Razem z moją kuzynką pojechałyśmy do Torunia. Spędziłyśmy tam super dzień. Wiki zrobiła mi rewelacyjną sesję zdjęciową. Mega podoba mi się jej efekt :)













sobota, 9 września 2017

Czechy #3 Zamek Trosky i Dolomitowe Jaskinie Bożkowskie

Hej :)

Pobudka o 7:00. Masakra. Tylko 5 godzin spania. Ale jakoś trzeba było się ogarnąć i iść na śniadanie. Po śniadaniu o 8:30 mieliśmy zbiórkę przy autokarze. Zapakowaliśmy się z walizkami i ruszyliśmy w drogę.

Jechaliśmy chyba ze dwie godziny. Sporą część trasy przejechaliśmy krętymi drogami, aż dojechaliśmy do góry, na której znajduje się zamek Trosky. Wchodziliśmy na część zwaną Baba.
Wchodząc na samą górę części Baba mogłyśmy podziwiać przepiękne widoki . Momentami kręciło się w głowie od tych wysokości. Ale widoki niezapomniane.


Później pojechaliśmy zwiedzać Dolomitowe Jaskinie Bożkowskie. Mieliśmy okazję podziwiać przeróżne nacieki, stalaktyty, stalagmity, stalagnaty. Na sam koniec mieliśmy okazję podziwiać podziemne jeziorko.


W domu byliśmy równo o północy.

czwartek, 7 września 2017

Pozytywny sierpień + InstaMix

Hej :)
Sierpień w porównaniu do lipca nie był tak intensywny w wyjazdy. Działo się za to sporo różnych fajnych rzeczy. Przede wszystkim dużo spotkań z przyjaciółmi i przyjaciółkami. Czasami więcej mnie w domu nie było niż byłam. Ale trzeba było korzystać z pogody i wolnego czasu.


  • Spotkania z kumplami. Wypady na rowery, obiadki, wygłupy u chłopaków na osiedlu.
  • Spotkania z przyjaciółkami <3 
  • Wyjazdy nad jezioro, bo wreszcie po całym beznadziejnym lipcu pojawiły się upały :)
  • Wypady zakupowe z mamą :)
  • Wypad z mamą do Torunia na zakupy i pewne spotkanie :)
  • Trochę czasu na książkę też się znalazło :) Chociaż i tak mało jak na moje plany :P
  • Spotkanie z ciocią i wujkiem, u których byliśmy w Anglii <3
  • Na zakończenie lata Festiwal Lipa 2017 
  • Spotkanie z kolegą, z którym nie widziałam się kilka lat. Razem trenowaliśmy karate :)

 ❤Na obiedzie z kumplem i kumpelą ❤Popołudnie z książką ❤Takie luźne dni to ja uwielbiam ❤Zakupy z Anglii ❤Baski wypad z mamą ❤Weekendowe zakupy z rodzicami ❤Spotkanie z przyjaciółkami ❤Okularnica 


 ❤Z najlepszymi ❤Z psiapsi ❤Zakupowo z mamą ❤Dzień dobry ❤Z najlepszą przyjaciółką ❤Na obiedzie z mamą ❤Z przyjaciółką ❤Na beznadziejną pogodę najlepsza jest dobra książka


 ❤Toruńskie zakupy ❤Moja bidulka dochodzi do siebie po sterylizacji ❤Z przyjaciółką na rowerach ❤Back to school haul ❤Z kumplami na rowerach ❤Toruńskie zakupy ❤Festiwal Lipa 2017 ❤Za mną najlepsza kapela na Festiwalu Lipa 2017


 ❤Dzisiaj Buffy ostatni dzień nosi swoje ubranko po operacji. Widać jaka rozmarzona z tego powodu ❤Trochę mi się nudziło. A z tej nudy wyszło mi takie pyszne, letnie ciacho ❤Mega prezent od cioci i wujka z Anglii ❤Małe biedronkowe łupy ❤Z przyjaciółką ❤Z przyjaciółką na rowerach

Jak wam minął sierpień?

niedziela, 3 września 2017

Ostatni dzień wakacji :(

Hej :)

Jak wam mija ostatni dzień wakacji?
U mnie leniwie. Tata nie dawno pojechał do pracy. Niestety. Znów dwa tygodnie rozłąki :(
Ogólnie smutny ten dzień, bo pogoda za oknem beznadziejna. Nawet na jakiś ostatni wypad nie można ruszyć, bo chłodno i zaraz zacznie padać.
Jak przystało na leniwy dzień książkę poczytałam. W planach mam też dokończyć ozdabianie zeszytów do szkoły.
I tak mi mija ten dzień. Jak sobie pomyślę, że jutro rozpoczęcie szkoły to szczerze chce mi się ryczeć. Chyba pierwszy raz tak bardzo nie chcę wracać do szkoły. Przydałby się jeszcze z miesiąc wolnego. A nawet i dwa :P
Ok kończę te smuty i życzę wam miłego popołudnia :-*


Zdjęcia jeszcze czerwcowe :)

sobota, 26 sierpnia 2017

Haul zakupowy :)

Hej :)
Jak mijają wam ostatnie dni wakacji? U mnie wreszcie trochę lenistwa. Czytam książki, oglądam filmy, chodzę na spacery z psem. Wczoraj byłam na rockowym festiwalu w moim mieście. Było świetnie :)

Poprzedni tydzień starałam się więcej czasu spędzać w domu razem z moją koteczką, która miała sterylizację. Biedna taka spokojna była. Jak nie ona. Na szczęście dziś już miała zdjęte szwy i jest wszystko ok. Szaleje jak zawsze :)

Mam dla was mały haul. Zbieram się z nim już od dłuższego czasu. No i w końcu nadszedł jego czas he he :)


Vansy ze sklepu Sizeer.


 crop top Cropp


spódniczka Cropp


jeansówka Reserved



półgolfiki Cropp



bluza Cropp


koszulka z The Kiss Cropp


 szorty Cropp


crop top Cropp


top Cropp


koszula Cropp


jeansy Cropp

Upolowaliście coś ciekawego na wyprzedażach?