Moje perypetie

Moje perypetie

wtorek, 30 grudnia 2014

Ulubieńcy grudnia :)

Hej :)
Grudzień minął nam nie wiadomo kiedy. Uwielbiam ten miesiąc. Jego atmosferę. Przygotowania do świąt. Czas spędzany z rodziną w magicznej atmosferze. Można uznać, że cały miesiąc jest moim ulubieńcem :)
Niektórzy ulubieńcy są tymi samymi, których miałam w zeszłym roku. Zwłaszcza filmy :) No uwielbiam po prostu wracać do nich w ten zimowy czas. Wybaczcie, że nie są to jakieś nowości :D

Perfumy Katty Perry

Zniszcz ten dziennik

Książka Dary Anioła Miasto popiołów

Film Dary Anioła Miasto Kości

Filmy Harry Potter

Świeczki

Gra Diablo III

Piosenki

Własnoręcznie zrobione pierniczki


Popcorn

Czekolada oreo

Ulubione śniadania. Kakao i rogal.

A jakich wy macie ulubieńców grudnia?

niedziela, 28 grudnia 2014

❄ Świątecznie ❄

Hej :)
Święta niestety już za nami. A było tak fajnie. Czas spędzony z rodziną. Uwielbiam tą sielankę. Takie spokojne dni spędzane z najbliższymi.
Minione święta były jednymi z fajniejszych.


Wigilię spędzaliśmy u nas. Goście, pyszne jedzenie i oczywiście prezenty :)
Pierwszy dzień świąt rodzinny. Spędzony u prababci.
Drugi dzień świąt zapowiadał się leniwie. A było całkiem odwrotnie. Mieliśmy gości. Później my poszliśmy w gości.

W świętach uwielbiam właśnie tą atmosferę. Czas spędzany z rodziną i najbliższymi. Najważniejsze jest dla mnie to, że mogłam tak długo pobyć z tatą. Cieszę się bardzo, bo choć dziś pojechał do pracy. To przyjedzie na Sylwestra i zostanie na półtora tygodnia urlopu. Fajnie, że my mamy tak długo wolne :)


Pytaliście czy będę dodawała zdjęcia rzeczy, które dostałam. Miałam ich nie dodawać, ale na waszą prośbę stwierdziłam. Czemu nie? :)
Dostałam prawie wszystko co chciałam + rzeczy o których nie mówiłam. Ale gdzieś mi się tam marzyły :) Jestem bardzo zadowolona z prezentów. Nie przypuszczałam, że dostanę aż tak dużo. 

 ❄Płyta Ariany Grande My Everything ❄Rękawiczki ❄Płyta DVD One Direction This is us ❄Płyta One Direction Four ❄Gra na Xbox Forza Horizon ❄Bluza Batman ❄Pamiętnik Bądź swoją siłą ❄Książka Opowieści z Narni ❄Książka Harry Potter i insygnia śmierci ❄Plecak ☃Słuchawki Philips ❄Torebka ❄Rękawice do walk ❄Słodki t-shirt ❄Skarbonka babeczka ❄Szkiełko Hally Berry Closer ❄Słodkości ❄Tarcza treningowa

Mam też dla was mix z instagrama :)

  ❄Ciasteczka maślane z czekoladą ❄Ozdabiamy pierniki ❄Świąteczny stroik
❄Oglądamy Dary Anioła Miasto Kości ❄Aniołek ❄Mikołaj znów poszalał ❄Wigilia
❄Prezenty ❄Nowy aparat Mimi. Już się nie mogę doczekać na nowe sesje na bloga :) ❄Wreszcie spadł śnieg
❄W drodze na rodzinny wypadzik ❄Annie, całkiem spoko ❄Moja ulubiona z Pizza Hut ❄Nowa Arizona

Zapraszam do obserwowania mojego instagrama KLIK

A wam jak minęły święta?
Co znaleźliście pod choinką?

piątek, 26 grudnia 2014

LBA 3w1

 Hej :)
Dziś przychodzę do was z zupełnie innym postem niż planowałam. Nie miałam na niego czasu. A musi być dopracowany. Dlatego postanowiłam, że odpowiem na pytania z LBA. Ostatnio byłam nominowana przez trzy osoby. Dlatego 3w1 :)
Miłego czytania :)
 
Nominowana przez http://mysmilelile.blogspot.com/

1. Czy masz jakieś obsesje?
Nie

2. Ile czasu przygotowujesz się do szkoły?
Około 30 minut.

3. Dlaczego zdecydowałaś się pisać bloga?
Bo lubię pisać. Podobały mi się blogi innych. Za namową mamy założyłam swój.

4. Ulubiona marka kosmetyków?
Dove

5. Ulubiona youtuberka?
ssarusska

6. Co najbardziej lubisz w świętach?
Czas spędzany z rodziną.

7. Jak myślisz ważniejszy jest wygląd czy charakter?
Charakter.

8. Ulubiony smak z dzieciństwa?
Kotlety mielone.

9. Co kojarzy Ci się ze świętami?
Choinka, pierniczki.

10. Ulubiony film?
Harry Potter cała seria.

11. Spódniczki czy spodnie?
Spodnie.

Nominowana przez http://wi-fi-princesss.blogspot.com/

1.Dlaczego postanowiłeś/aś założyć bloga?
Bo lubię pisać. Podobały mi się blogi innych. Za namową mamy założyłam swój.

 2.Kiedy zaczynasz przygotowania do świąt?
Na początku grudnia.

   3.Słowo które najlepiej Cię opisuje?     
          Spokojna.

4.Ulubiona bajka z dzieciństwa ?      
Scooby Doo          

 5.Czy masz ulubionego bloga?        
Lucy            

 6.Bez czego nie wyobrażasz sobie życia?  
Bez karate. 

     7.Znajdujesz na ulicy 50 zł - co z nimi robisz?
Jeśli nie ma adresu właściciela to chowam do skarbonki.

8.Jaką komedię polecasz?
Marley i Ja                          

              9.Skąd bierzesz pomysły na swoje wpisy na bloga?
Z głowy.

10.Ulubiona pora roku? i dlaczego?       
Lato. Bo jest ciepło i są wakacje :)      

       11.Najpierw książka potem film czy odwrotnie?
Najpierw książka, potem film. Chociaż zdarza się odwrotnie.



Nominowana przez http://stylcarly.blogspot.com/

1. Jaki jest twój Must Have na zimę?
Ciepły sweter

2. Czy lubisz święta? Jeśli tak to co w nich lubisz?
Uwielbiam święta. Czas spędzany z rodziną. No i oczywiście prezenty.

3. Jaki jest twój ulubiony film/serial?
Film Harry Potter cała seria. A serial Heartland.

4. Bez jakiego kosmetyku nie mogłabyś się obejść?
Toniku.

5. Czy masz jakiś sprawdzony prezent na święta?
Dobra książka.

6. Od kiedy prowadzisz bloga?
Od grudnia zeszłego roku.

7. Masz jakieś postanowienie noworoczne? Jakie?
Być lepszą wersją samej siebie.

8. Jaki kosmetyk mogłabyś polecić?
Balsamy Dove

9. Jakiej piosenki najczęściej słuchasz?


10. Skąd czerpiesz pomysły na bloga?
Z głowy.

11. Jak często zdarza ci się spóźniać?
Wcale.

Sama nie nominuję nikogo.

Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni ze świąt :)

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Tygodniowy Blogmas III

Hej :)
Odliczamy kolejne dni do świąt. Już coraz bliżej te wyczekiwane dni :) Nie mogę się ich doczekać.
Mamy poniedziałek, więc przychodzę do was z kolejnym postem opisującym moje dni przed zbliżającymi się świętami.

------------------------------------------

Poniedziałek nawet nie był taki zły. Chociaż pozmieniały mi się plany. Okazało się, że mam śpiewać w chórkach na przedstawieniu szkolnym. Więc próby, próby i środowe plany wyjazdu na Jarmark Bożonarodzeniowy do Torunia legły w gruzach.
Byłam też na zakupach po prezenty dla moich przyjaciół Mai i Daniela. 

 ❄❄❄

Wtorek jak zawsze taki bardziej luźny. Po dodatkowym angielskim zabrałam się za robienie bombki na technikę :) W weekend chciałabym też zrobić własnoręcznie ozdoby do pokoju.

❄❄❄

Na środę miałam zupełnie inne plany. Ale jak zawsze jak sobie coś zaplanujesz to nie wychodzi. Chciałyśmy jechać z mamą do Torunia na Jarmark Bożonarodzeniowy. Ale w szkole się poprzesuwało. Szóste klasy miały egzamin próbny. I zamiast po jedenastej skończyć lekcje to dopiero szłam do szkoły. Aż na dwie lekcje. Porażka. Później mieliśmy jeszcze próby do występu.
Po południu trening i ostatnie przygotowania do egzaminu.
W pokoju przybyło mi kilka dodatków świątecznych. Na tablicy korkowej małe zmiany. Dokupiłam też jeszcze dwie powłoczki dekoracyjne na jaśki :)

❄❄❄

Czwartek bardzo ciężki. Dużo się działo. Najpierw najwięcej lekcji, później występy na szkolnych Jasełkach. Do domu tylko wpadłam na obiad, przebrałam się, wzięłam torbę z kimonem i jechaliśmy do Włocławka. Zrobiłyśmy z mamą jeszcze takie mini zakupy. Na 17:00 miałam egzamin z karate. Półtorej godziny prawdziwego wycisku. No, ale wiadomo im wyższe kyu tym cięższy egzamin. Cieszę się bardzo, że zdałam :) Teraz tylko czekać na japoński certyfikat :) Jestem dumna z mojej małej siostrzyczki. Zdała swój pierwszy egzamin :)
Po wszystkim pojechaliśmy do Maca coś zjeść, bo strasznie głodni wszyscy byliśmy. Śmiesznie było, bo byliśmy naszą ekipą he he i głupawka nas momentami brała.
Do domu też od razu nie wróciliśmy, bo pojechałyśmy jeszcze do naszych przyjaciół.

❄❄❄

W piątek mieliśmy w szkole wigilie klasową. Bawiliśmy się dobrze. Słuchaliśmy kolęd, graliśmy w gry, rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Po wszystkim poszliśmy na matematykę. W ogóle żaden nauczyciel nic nam nie zadał. Super. Chociaż mamy dużo czasu dla rodziny i przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Po szkole napisałam post na bloga. Chwilę odpoczęłam i pojechałam z mamą na miasto, a potem odebrać moją młodszą siostrę ze szkoły.
Po południu miałyśmy trening karate. Ostatni przed świętami. Z jednej strony fajnie, bo wreszcie mamy wolne od szkoły. A z drugiej będzie mi brakowało treningów przez te dni. 

❄❄❄

Sobota minęła mi pracowicie. Tak, tak. Zamiast się wylegiwać ogarniałyśmy z siostrą nasz pokój. 
Tańce Roksany.
Popołudnie spędziłyśmy u prababci. Chciałyśmy jej trochę pomóc przed świętami. A mama z babcią pojechały na zakupy. Przywiozły mi zapas moich ulubionych świeczek.
Pograłyśmy z siostrą w xboxa. A wieczorem skończyłyśmy maraton z Harrym Potterem :)

❄❄❄

Niedziela była bardzo leniwa. Taka jaką lubię. Bez pośpiechu, wszystko na spokojnie. Poczytałam książkę. Pobawiłam się z siostrą. Jeszcze jakieś ozdoby dołożyłam w pokoju. Piekłyśmy z mamą i siostrą drugą turę pierniczków. Zrobiłyśmy też maślane ciasteczka w wersji świątecznej. Grałyśmy w xboxa. Pooglądałyśmy świąteczne filmy. I tak dzień zleciał :)

                        ❄Moja choinka ❄Flicka ❄Bombka ❄Świąteczna tablica ❄Małe zakupy ❄Egzamin z karate ❄Obżarstwo po egzaminie ❄Gorąca biała czekolada. Pyszności :) ❄Zapas świeczek ❄Osi ❄Pierniczki podejście nr. 2 :) ❄Gwiazdki. Chciałam białe, ale już nie było. ❄Świąteczny parapet ❄Na półce z książkami dużo się nie zmieniło. ❄Świąteczne, maślane ciasteczka ❄Keep Calm and Be Happy

Jak wam mijają ostatnie przygotowania do świąt?           

piątek, 19 grudnia 2014

OOTD

Hej :)
Święta coraz bliżej. A ja dla odmiany nie mam dziś dla was posta świątecznego. Chociaż wreszcie mamy tą świąteczną przerwę :) 18 dni wolności :)

Jakiś czas temu wybrałyśmy się z mamą nad jezioro na małą sesję zdjęciową. W ostatnim czasie to nasza ulubiona miejscówka na zdjęcia. Piękne widoki, trzciny robią za tło.
Outfit nie jest jakiś wyszukany. Po prostu rzeczy, które lubię nosić w takie chłodniejsze dni.
Mam nadzieję, że zdjęcia wam się spodobają :)

Kurtka, jeansy: New Yorker / Sweter: Cropp / Buty: Deichmann / Czapka, rękawiczki: nn

W następnej notce tradycyjnie tygodniowy blogmas :)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Tygodniowy Blogmas II

Hej :)
Kolejny tydzień minął mi nie wiadomo kiedy.

W poniedziałek mieliśmy na treningu podsumowanie zawodów. Trener jest z nas zadowolony. Jak na nowy klub poszło nam całkiem nieźle. Z kata mieliśmy srebro i brąz. Z walk złoto. W połowie lutego będę załatwiała zgodę od lekarza sportowego i też spróbuję w walkach.

Wtorek luźniejszy. Pojechałyśmy z mamą na sesję zdjęciową, bo pogoda była nawet ok. 
Na dodatkowym angielskim fajnie było.

W środę z całą klasą jechaliśmy do Torunia na wycieczkę do Młyna Wiedzy, a później na Mentora na łyżwy :) Było super.

Najgorszy jest czwartek, bo mamy najwięcej lekcji :( Ale ogólnie później już było spoko. Zaprowadziłam siostrę na balet. Posłuchałam muzyki.

Niestety w piątek się rozchorowałam. Nie lubię :( Cały dzień przesiedziałam w domu. Oglądałam filmiki na yt. Czytałam książkę. Uczyłam się przysięgi Dojo, bo w czwartek mam egzamin z karate. Zła byłam, bo nie mogłam iść na trening. I moje plany legły w gruzach, bo miała przyjechać do mnie na noc przyjaciółka.

W sobotę cały dzień w piżamie. Leniuchowanie i dochodzenie do siebie.
Czytałam książkę. Wreszcie mam czas nie tylko na lektury. Mogłam się zabrać za drugą część Darów Anioła :)
Z mamą grałyśmy w Diablo III Reaper of souls. Moja ulubiona gra w ostatnim czasie.
Trochę na blogu posiedziałam.
No i oczywiście popołudnie z filmem. Gorąca herbatka i kolejna część Harrego Pottera :)

Niedziela też była leniwa :)
Rano oglądałyśmy kolejną część Harrego Pottera. Później spacer z Flicką.
No i wreszcie zabrałyśmy się z mamą za pieczenie pierniczków. Mniam :)

 ❄Nowe butki ❄Wycieczka ❄Młyn wiedzy
❄Pierwsze podejście ❄Łyżwy ❄Wieczór z książką
❄Chora ❄Gramy w Diablo III ❄Harry Potter Więzień Azkabanu
❄Nastrojowo ❄Altanka ❄Spacer
❄Moja Flicka ❄Pieczemy pierniczki ❄Gotowe

A wam jak minął drugi tydzień grudnia?
Wyczekujecie świąt? Bo ja bardzo :)
Zapraszam na mój INSTAGRAM 

piątek, 12 grudnia 2014

Relacja z zawodów karate kyokushin

Hej :)
W sobotę pojechałam do Golubia Dobrzynia na zawody karate kyokushin organizowane przez płocki klub karate.
Od ponad roku nie byłam na żadnych zawodach. Wszystko wina poprzedniego trenera. Nie czułam się przygotowana by jeździć na zawody w starym klubie. Teraz jest zupełnie inaczej, bo wiem że trener daje z siebie wszystko. I ja też.
Jak przyjechaliśmy musiałam się odhaczyć na liście zawodniczej. Potem poszliśmy z naszą grupą do szatni się przebrać w kimona. 
Jak już byliśmy gotowi sempai Przemek kazał nam się porozciągać. Ćwiczyliśmy swoje układy.
W końcu nastąpiło uroczyste otwarcie zawodów. A po nim eliminacje w kata. 
Stresowałam się bardzo. Po takiej przerwie nie było łatwo, ale dałam radę. W eliminacjach robiłam Taikyoku sono ni. Po moich eliminacjach dopingowałam naszych. Wszyscy przeszliśmy do tury finałowej. Ja zajęłam 5 miejsce. Robiłam Taikyoku sono san. Nie zawsze się wygrywa. Ogólnie jestem zadowolona. Wiadomo fajnie byłoby stanąć na podium. Innym razem. Teraz muszę tylko jeszcze więcej ćwiczyć. 
Dumna jestem z naszych, bo przywieźliśmy złoto z walk, srebro i brąz w kata. Nieźle jak na początkujący klub.

Uroczyste otwarcie zawodów

 Taikyoku sono ni

Taikyoku sono san

A wy jakie macie pasje?

Fajnego weekendu :)

wtorek, 9 grudnia 2014

Tygodniowy Blogmas I

Hej :)
Jak wam mija początek grudnia? 
U mnie pracowicie. Sporo sprawdzianów, więc dużo nauki.

 Za mną już generalne porządki w pokoju. Częściowo jest już udekorowany. Ale zawsze coś jeszcze wypatrzę i coś nowego dokładam :)

❄ Ostatnie zakupy

❄ Udekorowany pokój :)
W tygodniu pojechałyśmy z mamą na przedświąteczne zakupy. Zrobiłyśmy też większe zakupy do domu. Kupiłyśmy już większą część prezentów. Został mi tylko prezent dla mamy. Wiadomo z nią go nie będę kupować.

❄ Zapas na zimę uzupełniony :)

❄ Empik love :)


Byłam też na rodzinnej imprezie. Moja prababcia miała imieniny. Spędziłyśmy miło czas na herbatce i pysznym cieście.

W piątek mieliśmy mikołajkowy trening z rodzicami. Ale był ubaw he he :) Fajnie było. Rodzice mieli niezły wycisk :) Mama dała radę. Wytrzymała dwa treningi u mojej siostry i u mnie.


Przed zawodami nabawiłam się małej kontuzji dłoni. Nie mogłam tak intensywnie trenować. A w sobotę były zawody. O tym będzie oddzielny post. Napiszę wam tylko, że zajęłam 5 miejsce. Jestem zadowolona z tego wyniku, bo konkurencja była duża. No i nie mogłam tak ciężko trenować przez rękę. Już się nie mogę doczekać kolejnych :)

❄ Rozgrzewamy się

❄ Eliminacyjne kata "Taikyoku sono ni"

❄ Finałowe kata "Taikyoku sono san"

❄ Wracając do domu pojechaliśmy jeszcze na obiad i małe zakupy

W sobotę były też Mikołajki :) Dostałam dokładnie to o czym marzyłam. Książkę "Zniszcz ten dziennik". U nas zawsze w Wigilię jest dużo prezentów. A Mikołajki są takie bardziej symboliczne.


 Niedziela to już był luz i odpoczynek. Oglądaliśmy filmy. Ubierałyśmy choinkę. Taki fajny bezstresowy dzień :)

❄ Tradycyjnie z tatą ubierałyśmy choinkę


Mam nadzieję, że post wam się spodobał. Chcę do świąt robić właśnie taki tygodniowy niby vlogmas :)
A jutro wycieczka :)