Moje perypetie

Moje perypetie

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Moje wrażenia z blogowania :)

Hej :)
Dziś przychodzę do was z postem dotyczącym blogowania i moich wrażeń z tym związanych :)


Na samym początku chciałabym napisać o komentarzach. Wchodząc na wasze blogi zawsze czytam notkę i staram się zostawić komentarz. Nie promuję się, nie oferuję obserwacji za obserwację. Jak blog mi się podoba to go obserwuję. Nie piszę słodzącego komentarza i do tego propozycji obserwacja za obserwację. Skoro tak wam się mój blog podoba to go zaobserwujcie sami z siebie. Jak mnie wasz blog się spodoba to również zaobserwuję. Nie kłamcie, nie ściemniajcie. Po prostu bądźcie sobą. Nie nabijajcie sobie i mnie sztucznych obserwacji.


Miło jest mieć dużo obserwatorów, ale takich którzy rzeczywiście chcą mnie czytać. Ja osoby, które obserwuję odwiedzam na bieżąco, komentuję. Osoby, które komentują u mnie odwiedzam i również komentuję. Na tym to chyba polega. Ja tak widzę tą część blogowania. Nic mnie bardziej nie denerwuje jak spamerskie, słodzące komentarze, które nic nie dają. Co mi po obserwacji za obserwację jak później ta osoba i tak do mnie nie zajrzy, bo zależy jej tylko na sztucznym podbijaniu własnych obserwacji.
 Podobnie jest gdy komuś zależy na współpracach. Nie musisz mi pisać w komentarzu prośby o poklikanie w linki. Odwiedzam Twojego bloga to i poklikam w linki. Przecież to żaden problem.


Czytam dużo bardzo fajnych blogów. Świetne dziewczyny je piszą i jest mi niezmiernie miło, gdy i one mnie odwiedzają. Bardzo lubię poznawać nowych ludzi. Ich historie. Czerpię od was inspirację. Motywujecie mnie do pisania. To jest dla mnie największa przyjemność. Każdy komentarz napisany szczerze jest dla mnie bardzo ważny. Sprawia mi ogromną radość.


Nie myślałam, że w tak krótkim czasie blogowanie aż tak mi się spodoba. Wcześniej nie miałam z nim do czynienia. Poza blogiem, który prowadziła moja mama. Teraz każdy dzień zaczynam od bloga i na blogu kończę. To mama namówiła mnie do założenia bloga. Miałam ćwiczyć pisanie, rozwijać je. To miał być taki projekt. Zawsze lubiłam pisać, a blog miał mnie do tego motywować :)

 
Zdjęcia http://weheartit.com/

Jestem ciekawa jakie wy mieliście początki?

58 komentarzy:

  1. Oooh....Oliwka,wyjęłaś mi to wszystko prosto z ust ! :) Dokładnie :) Ja sądzę,że liczy się jakość,a nie ilość.Lepiej mieć 10 PRAWDZIWYCH obserwatorów, jak 1000 sztucznych,naciąganych.Również nie lubię "obs za obs",nawet kiedyś pisałam o tym post.Kocham mój blog i nie liczy się dla mnie ile mam wyświetleń czy obserwatorów.Oczywiście,jest to miłe,ale nie najważniejsze :)Piszę szczerze,jestem w 100% sobą i jestem z tego dumna ! :) Mogę szczerze powiedzieć,że jestem obserwatorką Twojego bloga.Czytanie Twoich notek sprawia mi przyjemność i lubię tutaj zaglądać,dlatego też Cię zaobserwowałam :) Bardzo mądry post !
    Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już miałam kilka blogów, ale był to totalny niewypał... Ten postanawiam prowadzić o wiele dłużej, od zawsze kręciło mnie blogowanie, więc w sumie tak to się zaczęło, że czerpałam inspiracje z innych blogów i "uczyłam się" pisać bloga :) pozdrawiam..;]

    http://annatty-y.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post. Mnie też denerwuje jak ciągle ktoś mi pisze czy poklikam w linki czy banery. Fajnie by było gdybyś zrobiła post o blogach które najczęściej czytasz :)

    http://zatrzymaniechwil.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy post, miło się czyta. :-)
    Zapraszam do nas - Review-cosuins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje blogowanie zaczęło się od setki bezsensownych blogów, które zakładałam jak miałam 8 lat. Widać, że blogowanie, sprawia Ci ogromną radość. :)

    endrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam nie mam nic przeciwko, jeśli osoba prosi o poklikanie przy poście o współpracy, inaczej nie przejdzie ;)

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nikt o to prosić nie musi. Jak wejdę na bloga to poklikam i bez proszenia.

      Usuń
  7. U mnie początki były trudne, ale z czasem coraz lepiej. ;)

    http://zycieihobby-asi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że mama zachęciła Cię do blogowania ;) Moja mama nigdy by się w tym chyba nie odnalazła ;D

    Pozdrawiam ♥
    Mój blog [KLIIK]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę :) Gdyby nie ona to pewnie jeszcze długo nie miałabym bloga.

      Usuń
  9. Świetny blog :) Bardzo fajnie piszesz, dobrze, że mama Cię namówiła. Zaobserwowałam bez wahania, mało spotyka się takich blogów, na których zdania i ortografia jest całkiem poprawna :) JA zaczęłam w styczniu, ale miałam taki czas kiedy chciałam usunąć bloga, ponieważ wydawało mi się, że nikt go nie czyta, ale nie zrobiłam tego.. :)

    takjestemania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osoby często się poddają, bo nie mają czytelników. Ale jeśli się odwiedza innych, ma się coś ciekawego do napisania to blog z czasem się rozkręci.

      Usuń
  10. Mnie bardzo denerwują osoby,które proponują obserwacje za obserwacje.Owszem,może i będą mieli więcej obserwatorów,ale co z tego,skoro większość z nich nie będzie odwiedzała tego bloga? :)

    milenaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne te obrazki :))))))
    bardzo przyjemny blog :):*
    u mnie nowy post, zapraszam!:)
    klaudiaxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny post :)

    http://kinasplace.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz przecudownego bloga, zazdroszczę talentu do pisania ;*
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    Miło by było gdybyś zaobserwowała mojego bloga, ale nie nalegam ;*
    Jak napiszesz w komentarzu że mnie zaobserwowałaś jest możliwość że ja także Cię zaobserwuję ;)
    http://tarita-taritaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie ;) cieszę sie ze zaobserowalas mojego ! Tp znaczy ze ci się podoba :) ja tez obserwuje, alr nie ze względu na to ze ty mnie zaobserowalas tylko dlatego, ze super piszesz i fajnie go prowadzisz ;)

    http://nussy99.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny blog ;) Bardzo fajnie posty piszesz , pisz dalej na pewno będę częściej zaglądać ;)
    Zapraszam przy okazji do mnie , będzie mi niezmiernie miło ;*

    http://our-dynamic-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zawsze uwielbiałąm zajmować się blogowaniem, świetna sprawa! :)

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie: SPIKED-SOUL.BLOGSPOT.COM i może zaobserwujesz :)
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!

    Elwira

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kocham blogować, zawsze czytam posta i napisze komentarz, a nie jak inni. Napiszą tylko "fajny blog wpadnij do mnie, zaobserwuj"

    http://kalakalla0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki wtedy sens ma blogowanie jeśli nie czytają innych blogów?

      Usuń
  18. Ja kocham blogowac, jest to moja pasja ;3
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowny post. Akurat ja na początku w ogóle nie miałam gadżetu obserwatorów na blogu, ponieważ z własnego doświadczenia wiedziałam doskonale, jak to będzie wyglądało. Ludzie jednak chętnie wchodzili i komentowali. Nie mogłam narzekać na brak czytelników. Wiadomo, że gdy komuś się mój blog spodobał to mógł go sobie dodać do zakładek tak jak też robiłam to ja. Później jednak spróbowałam chwilowo dodać ten gadżet i teraz jestem zadowolona, że w końcu ostatecznie z niego zrezygnowałam. Od razu, gdy on się pojawił, dużo osób nie przeczytało nawet notki tylko od razu brało się do komentowania "super blog. obs za obs?". To było pierwszą z rzeczy, która mnie zmusiła do usunięcia tego gadżetu. Kolejną, która już definitywnie zapewniła mnie, aby usunąć go były ciągłe problemy, które sama miałam z obserwowaniem, jak też czasem z komentowaniem. Szukałam wielu porad w internecie, ale żadna nie rozwiązała tego problemu. Obecnie nie mam gadżetu obserwatorów i sądzę, że była to dobra decyzja. Nie jest mi on potrzebny, ponieważ nie mam zamiaru uzyskiwać z bloga jakichś korzyści materialnych, choć owszem przyjemnie byłoby dostawać paczki np. z ubraniami od różnych firm, ale nie jest mi to do szczęścia potrzebne. Bloga prowadzę dla własnej przyjemności. Niestety coraz więcej w blogosferze jest osób, które tworzą bloga i chcą nabić w jak najszybszym czasie obserwatorów w najprostszy sposób - komentując inne blogi "obs za obs?". Dla tych osób blogowanie nie jest pewną częścią życia, pasją, ale pracą, do której się zmuszają i chcą od razu z niej wyciągnąć jakieś korzyści. Dodatkowo najprzykrzejszą rzeczą jaka może spotkać blogera jest też w pewnym stopniu niedocenienie go. Ktoś bardzo postara się nad postem, a jedyne komentarze, jakie się później pojawiają to "fajny blog. zapraszam do mnie...", które jednoznacznie świadczą o tym, że dana osoba nie przeczytała nawet postu, bo zależy jej tylko na szybkiej reklamie własnego bloga, polegającej na "kopiuj -> wklej". Troszkę się rozpisałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię długie komentarze :)

      Usuń
  20. Bardzo fajnie to napisałas :) Fajnie jak osoby obserwujące nie tylko są ale także włączają się w komentowanie i w ogóle. Widzę, ze masz fajną mamę! :D Ja w sumie zaczęłam blogować ot tak.. Z nudów chyba :)

    http://damage-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Blogowanie jest wspaniałe ;) http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie na początku nikt nie wchodził a potem to się rozwineło jakoś! Jestem u ciebie 100obserwatorem :)
    obserwuje <3

    http://karo-karoo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiesz dlaczego dobrze, że mama cię namówiła byś blogowała. Bo jesteś świetną bloggerką, a nie wszystkim to wychodzi - masz talent dziewczyno. Rewelacyjnie piszesz. Jesteś bardzo mądra i śliczna. ♥
    Nie tolerujesz tej obs za obs to zaobserwuj mój blog, ale jeżeli się oczywiście spodoba !!
    natalia-lena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny post :) Oj początki były dosyć.. trudne u mnie ;) Ale jednak mimo wszystko nie żałuję, że założyłam bloga :D
    pozdrawiam ^ ^
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie też wkurza ten spam, który co chwilę dodają w komentarzach niektóre osoby. ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego takich ewidentnych spamerów zwyczajnie nie komentuję :)

      Usuń
  26. Ja bloguje od chyba 3 lat, na http://lifemizip.blogspot.com/ jestem od roku. Ciężko było, jednak nie żałuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow, to bardzo fajnie, że mama namówiła cię do założenia bloga ^^

    porcelain-butterflies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. I takie podejście do blogowania powinien mieć każdy szanujący się bloger! Pozdrawiam ;)*

    OdpowiedzUsuń
  29. I taką postawę powinien mieć każdy szanujący się bloger! Popieram w 100 procentach! Pozdrawiam ;)*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*