Moje perypetie

Moje perypetie

piątek, 23 maja 2014

Relacja z wyprawy rodzinnej część 1 :) Dzień 1 i 2

Hej :)
Jestem już jestem :) Wróciłam w środę, ale dopiero dziś mam czas do was napisać. Na wyprawie rodzinnej było super. Na początku pogoda była beznadziejna, bo padało. Nam to jednak nie przeszkadzało. Mieliśmy być tam tylko przez cztery dni, ale rodzice postanowili przedłużyć pobyt o dwa dni. Przez ten czas miałam wolne od szkoły. Mama załatwiła to z wychowawczynią.

W piątek wyjeżdżaliśmy w góry. Musiałam wstać o 5:00, bo rodzice chcieli rano wyjechać. Jechaliśmy i jechaliśmy. Droga była fajna. Po drodze piękne widoki. Jak już dojechaliśmy to pojechaliśmy najpierw do sklepu w Czechach, a później dopiero do naszego pensjonatu. Rozpakowaliśmy się i poszliśmy na obiad. Znaleźliśmy fajną pizzerię, w klimatach retro. Bardzo fajna i do tego pyszna pizza :)
Jak wracaliśmy do pensjonatu to zaczęło padać. Ale taki słaby deszczyk. Rodzice postanowili, że pójdziemy do wodospadu Kamieńczyka. Droga pod górę męcząca, ale widok był tego wart. Wodospad był piękny. W schronisku kupiliśmy pierwsze pamiątki. Wracając przemokliśmy do suchej nitki, bo delikatny deszczyk zmienił się w ulewę.
Wykąpałyśmy się, zjadłyśmy ciepłą kolację, żeby się rozgrzać.
Wieczorem oglądaliśmy Shreka :)

W sobotę pogoda też była beznadziejna. Po śniadaniu pojechaliśmy do Karpacza. Zwiedziliśmy muzeum ducha gór czyli Karkonoskie Tajemnice. Poszliśmy też obejrzeć interaktywną wystawę Lego. Było super.
Obiad zjedliśmy w karczmie, a później pojechaliśmy do kościółka Wank. Długo tam nie byliśmy, bo znów zaczęło okropnie padać. Pojechaliśmy z powrotem do Szklarskiej Poręby. 




Jak będę miała więcej wolnego czasu to obiecuję nadrobić wszystkie zaległości :)

Fajnego weekendu wam życzę :)

8 komentarzy:

  1. Na pewno było super, pomimo brzydkiej pogody ! :)

    vikk-vikktoria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. To miałaś świetną wycieczkę :) Fajnie, że zostaliście 2 dni dłużej, też bym chciała gdzieś pojechać :/
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, bo było super :)

      Usuń
  3. Piekny wodospad.
    Wpadniesz do nas? Poklikasz w linki?
    To dla nas bardzo ważne.
    http://www.susan-and-olivia.blogspot.com/2014/05/oasap.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym się wybrać na taką wyprawę. Ah ten deszcz..

    http://bajkidziewczynazmarzeniami.blogspot.co.uk/?m=1

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*