Moje perypetie

Moje perypetie

piątek, 27 lutego 2015

Toruń + Sushi + Rodzinne spotkanie + Kręgle + Kino czyli II tydzień ferii :)

Hej :)
Drugi tydzień ferii minął mi zdecydowanie lepiej niż pierwszy. Wreszcie choroba odpuściła i mogłam wykorzystać wolne dni. 

W poniedziałek pojechałyśmy z mamą i siostrą do Torunia na sushi. Planowałyśmy ten wypad od dłuższego czasu. Sushi wszystkie uwielbiamy. Mogłyśmy się go odjeść. Tym razem trafiłyśmy na samego szefa. Robił nam nasze ulubione sushi. Zjadłyśmy sushi z krabem smażonym w tempurze, wegetariańskie z owocami, dragona, w płatku krewetkę smażoną w tempurze. Mało nam było jeszcze i na sam koniec była mała powtórka. Czyli nasze ulubione sushi z krabem :) Pyszności.
Pospacerowałyśmy po starówce. Małe zakupy w empiku zrobiłyśmy. Kupiłam sobie wreszcie książkę "Koniki Bane'a" i płytę Iggy Azalea "Reclassified".


We wtorek mieliśmy rodzinne spotkanie. Pojechałyśmy do siostry babci. Było super. Spędziłyśmy trochę czasu z rodzinką. 
W środę przyjechała do mnie kuzynka. Pojechałyśmy na kręgle. Było świetnie. Nawet raz udało mi się wygrać :) Super, że mogłyśmy spędzić razem czas. 
Po kręglach wybrałyśmy się do Pizzy Hut na obiad. Znów małe obżarstwo było :) Ale spaliłyśmy to na zakupach.
Wiki została u nas na noc. Grałyśmy w xbox, oglądałyśmy filmy.


W czwartek nigdzie nie jeździłyśmy. Wiki spędziła u nas cały dzień. Wygłupiałyśmy się, grałyśmy oglądałyśmy filmy, yt. Było świetnie.
Piątek postanowiłam poświęcić siostrze. Zabrałam ją do kina na "Barbie: Super księżniczki". Po kinie zabrałam ją do Maca na jej ulubionego cheeseburgera.
Resztę dnia spędziłyśmy na wygłupianiu się, graniu i oglądaniu filmów.


A jak wam minął drugi tydzień ferii?
Jesteście z niego zadowoleni?

Zapraszam na mój INSTAGRAM 

niedziela, 22 lutego 2015

Fajny weekend :)

Hej :)
Wreszcie jestem zdrowa :) No może jeszcze nie do końca, bo mam lekki kaszel i jestem lekko osłabiona. Ale najważniejsze, że nie jestem uziemiona w łóżku. I mogę wychodzić na dwór. Wreszcie zacznę realizować chociaż część moich planów na ferie. Z czego bardzo się cieszę.

W piątek pojechałyśmy z mamą do Włocławka odebrać przesyłki dla mnie na imieniny. Mama odbierała też swoje prezenty. Już wiem, że sama je przygarnę z miłą chęcią :)
Zahaczyłyśmy też o Maca. No i małe drobiazgi na zakupach wpadły :)
Tata zrobił nam niespodziankę i przyjechał kolejny weekend z rzędu :)

Pojechaliśmy w sobotę do Włocławka. Rodzice mieli jakieś tam plany, ale na miejscu okazało się, że trzeba je zmienić. Tata załatwił co miał do załatwienia i pojechaliśmy do Torunia na mały wypadzik. 
Uwielbiam Toruń. To jedno z moich ulubionych miast.


Pospacerowaliśmy po starówce. Poszliśmy na obiad do Pierogarni Stary Toruń. Bardzo lubię ich pierogi. A w sumie dawno tam nie byliśmy. Bo chyba ostatni raz w marcu w zeszłym roku na moje imieniny. Sporo się tam zmieniło. Dobudowali oszklony taras na górze. Świetnie to wygląda. Szkoda tylko, że na tarasie nie było miejsca.


Po obiedzie poszliśmy jeszcze na spacer. Byliśmy na ruinach zamku. W sumie to pierwszy raz. Tyle razy byliśmy w Toruniu, a jakoś tam nie poszliśmy.
Na koniec spacer bulwarem i do domu.


Wieczór spędziliśmy rodzinnie oglądając filmy. Uwielbiam ten nasz taki luźny czas :)

Niedziela minęła nam na luzie. Nigdzie się nie ruszaliśmy. Z resztą pogoda zrobiła się beznadziejna.

A wam jak minął weekend?
Też mieliście tak ładną, wiosenną pogodę?

Zdjęcia tym razem z telefonu. Wszyscy zapomnieliśmy o aparacie.

środa, 18 lutego 2015

Haul

Hej :)
Jak tam wasze ferie? Bo moje beznadziejnie. Wszystkie plany runęły w niedzielę. Dostałam anginy. Jestem wściekła, bo wszystkie plany po kolei nie wypalają. W poniedziałek miałam jechać na sushi. We wtorek z klasą mieliśmy jechać do teatru. Nic z tego, bo leżałam z gorączką. Masakra :( 
Nie załamuję się jednak. Mam nadzieję, że w drugim tygodniu uda mi się zrealizować część moich planów. Wykorzystuję ten czas na czytanie książek i oglądanie filmów. Wreszcie nadrobiłam filmowe zaległości. Może wy polecicie mi jakieś fajne filmy do obejrzenia.

W piątek pojechaliśmy z rodzicami na małe zakupy. Tata chciał kupić sobie buty, a przy okazji i ja skorzystałam. Trochę się w cropp obkupiłam :)
Pokarzę wam też inne rzeczy, które kupiłam w ostatnim czasie.
 
Empik
 
Biedronka
 
Empik
 
Cropp
 
Najlepszymi łupami były świeczniki. Książkę i płytę kupiłam po 19,90. Ale hitem są czarne spodnie, które kupiłam za 29.90. Uwielbiam takie zakupy :)

Kupiliście ostatnio coś fajnego?
Wykorzystaliście walentynkowe promocje?

sobota, 14 lutego 2015

Ferie OOTD

Hej :)
No i mamy ferie jupiii :)
Wreszcie się doczekałam. Całe dwa tygodnie wolnego.

Ostatnie dni nie były dla mnie łatwe. Ale jest już lepiej. Staram się nie myśleć o tym co się stało, bo tylko znów zaczynam się smucić.

W czwartek pewna osoba sprawiła, że poczułam radość. W sumie to taka głupotka, ale jednak dla mnie dużo znaczy. Możecie się z tego śmiać. Obojętne mi to. Na instagramie Kornel Kondrak perkusista zespołu Enej polubił moje zdjęcie. A później zostawił jeszcze komentarz. Zespół Enej uwielbiam. Z resztą cała moja rodzinka ich uwielbia :) Mega radość dla mnie.

Dziś mam dla was outfit. Dawno żadnego nie było. Nie jest jakiś wyszukany. Zdjęcia też nie są idealne, bo było strasznie zimno.
kurtka, spodnie: new yorker / bluza: house / czapka: cropp / buty: ccc

INSTAGRAM          ASK

środa, 11 lutego 2015

Plany na ferie

Hej :)
Dziś przychodzę do was z kolejnym luźnym postem.
Już za niedługo zaczną się ferie w moim województwie. Powoli planuję jak je spędzę. Nie chciałabym ich zmarnować siedząc non stop w domu. Nic nie robiąc.  Mam zamiar spędzić je aktywnie. 
  • Nocowanie u przyjaciół M. i D.
  • Wypad na sushi.
  • Wyjazd do teatru.
  • Spotkania, wypady, nocowanie z kuzynką.
  • Nocowanie u cioci w Toruniu.
  • Wypad do Bydgoszczy.
  • Spotkania z przyjaciółmi.
  • Nocowanie przyjaciółek u mnie.
  • Czas na lenistwo.
  • Czas na czytanie książek.
To taki w skrócie mój mały plan. Co z niego wyjdzie to się jeszcze zobaczy. Bo miałam też jechać na obóz karate w Nałęczowie, ale niestety nie wypaliło.


A wy jakie macie plany na ferie? Czy może jesteście już po feriach? Jak wam minęły?

poniedziałek, 9 lutego 2015

Q&A



Czy masz swojego ulubionego blogera?
Moją ulubioną blogerką jest Lucy.

Kim jako dziecko chciałaś zostać w przyszłości?
Weterynarzem.

Jaki powinien być Twój idealny chłopak?
Powinien być moim przyjacielem.

Czego najbardziej się boisz?
Pająków i węży.

Twój ulubiony film?
Cała seria Harry Potter, Dary Anioła. Miasto Kości, Dracula historia nieznana

Masz swój idealny cytat, życiowe motto?
Żyj chwilą. Bo życie jest zbyt krótkie by je marnować.

Chciałabyś umieć czytać ludziom w myślach?
Tak. Wiedziałabym wtedy co o mnie naprawdę myślą.

Gdyby zostało Ci 24h życia, co byś zrobiła w tym czasie?
Pożegnałabym się z wszystkimi moimi bliskimi.

Jaka jest najciekawsza rzecz jaką ostatnio usłyszałaś?
Że za niedługo są ferie :)

Masz jakiś nietypowy talent? 
Nie.

Jakie posty najchętniej lubisz czytać?
lifestyle, tagi,  q&a

Posiadasz fanpage swojego bloga?
Nie.

O czym najchętniej lubisz pisać?
O moim życiu, różnych wyjazdach.

Dlaczego zaczęłaś blogować?
 Podobały mi się blogi innych. Postanowiłam sama spróbować.

Uznajesz obserwację za obserwację?
Nie. Obserwuję tylko te blogi, które naprawdę mi się podobają.

Jak długo prowadzisz bloga?
Ponad rok.

Na co zwracasz największą uwagę, gdy przeglądasz blogi innych?
Czy ktoś ciekawie pisze. Duże zdjęcia. Estetyczny wygląd.

Twoje ulubione blogi?
 http://yudemere.blogspot.com/
http://kikaa-blog.blogspot.com/
http://pusta-szklanka.blogspot.com/
http://lucy-luucy.blogspot.com/

Co zajmuje najwięcej Twojego czasu?
Nauka.

Jakie są twoje trzy ulubione książki?
Heartland, Dary Anioła, Harry Potter

 Czy dobrze dogadujesz się z siostrą?
Tak. Czasami się wkurzamy. Ale to takie bardziej żartobliwe złośliwości. Tak dla śmiechu.

Możesz podać piosenkę, którą ostatnio bardzo polubiłaś?
 "One last time" Ariana Grande

Lubisz nosić bandamki?
Obojętne mi są.

Jaki serial obecnie oglądasz?
Heartland

Lubisz biżuterię?
Tak. Najbardziej bransoletki.

Wolisz spięte włosy, czy może rozpuszczone?
Rozpuszczone.

Kto jest twoim ulubionym aktorem?
 Daniel Radcliffe

Mam nadzieję, że odpowiedzi wam się spodobały :)

środa, 4 lutego 2015

Pozytywny styczeń :)

Hej :)
Pisząc notkę o ulubieńcach wpadłam na świetny pomysł. 
Na koniec każdego miesiąca będę robiła takie małe podsumowanie pozytywnych rzeczy, które się u mnie wydarzyły.
W czasie się nie cofnę, więc podsumowanie stycznia jest w lutym. Postaram się, żeby następne było już na koniec miesiąca.
Mam nadzieję, że ta seria przypadnie wam do gustu :)
 
  • Rodzinny wyjazd do Gdańska. Pojechała z nami moja kuzynka Wiki. Plaża. Starówka. Zwiedzanie. Spotkanie z ciocią Anią. Zakupy w Ikea. 
  • Spotkanie z kuzynką Wiki.
  • Rodzinny wypad do Torunia. Spacerowo. Starówka. Sushi czyli totalne obżarstwo w Domu Sushi.
  • Spotkanie z przyjaciółmi z Anglii.
  • Spotkanie z Danielem.
  • Urodziny mamy.
  • Impreza urodzinowa koleżanki z klasy.
  • Sesje nad jeziorem.
  • Spotkanie z przyjaciółką Magdą.
  • Kino z siostrą.
  • Urodziny taty.
  • Wyjazd do Torunia, do studia tatuażu.
 
 
Jak wam minął styczeń?

poniedziałek, 2 lutego 2015

Ulubieńcy stycznia :)

Hej :)
Styczeń był dla mnie całkiem pozytywnym miesiącem. Dużo się działo fajnych rzeczy. Półrocze całkiem nieźle zaliczone. Chociaż mogłoby być jeszcze lepiej. Ale to nadrobię w następnym :) Ja zadowolona, rodzice też :)
Jeszcze tylko dwa tygodnie i ferie. Już się nie mogę doczekać. Tyle planów jest. Oby wszystko wypaliło.
 Dziś przychodzę do was z kolejnymi ulubieńcami miesiąca :)

Kosmetyczni
 
 Żel pod prysznic Dove z granatem
Pachnie obłędnie i świetnie nawilża :)

Perfumy Halle Berry Closer

Krem BB Under 20
Bardzo lubię ten krem. Fajnie wyrównuje kolor.

 Krem do rąk Garnier
 Ślicznie pachnie i świetnie chroni dłonie zwłaszcza w zimne dni.

Niekosmetyczni

Zniszcz ten dziennik
Jestem od niego uzależniona. Uwielbiam wykonywać nowe zadania. Sprawia mi tą ogromną frajdę, bo można się konstruktywnie wyżyć.

Książka Dary Anioła Miasto Szkła
Uwielbiam całą serię tych książek.

Słuchawki
Muzyka towarzyszy mi w każdej wolnej chwili. 

Świeczki z Ikea
 Od świeczek jestem uzależniona. A te z Ikea nie dość, że duże i tanie. To jeszcze super pachną.

Kawa zbożowa
Najlepsza w dużym kubku. Do tego z mlekiem i sosem orzechowym lub karmelowym. No i oczywiście książka dopełnia całości :)

Arizona
No po prostu ją uwielbiam :)

Herbaty Lipton
Moje ulubione smaki na zimowe wieczory :)

Jakich wy mieliście ulubieńców stycznia?

Zapraszam na mój INSTAGRAM i ASK :)