Moje perypetie

Moje perypetie

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Rajd rowerowy + Koncert Kamila Bednarka + Weekend

Hej :)
Weekend minął mi nie wiadomo kiedy. Może dlatego, że sporo się działo.
 
W piątek nie miałam lekcji, bo z większą połową mojej klasy i nie tylko jechaliśmy na rajd rowerowy. Organizowany przez MOSIR. 
 
 
Mieliśmy do przejechania 15km w dwie strony. Pojechaliśmy do leśniczówki. Tam było ognisko, pieczenie kiełbasek, konkursy. Super czas tam spędziłam ze świetnymi osobami. Po powrocie do domu nawet nie byłam jakoś bardzo zmęczona.
 
Poranek był intensywny. Ale wieczór był jeszcze bardziej ekscytujący. Wreszcie nastał ten dzień i ta godzina. Koncert Kamila Bednarka. 
Było super. Kamil ma niesamowitą energię. Uwielbiam jego koncerty, bo ma w sobie tyle pozytywnej siły. Nie jestem w stanie przestać się uśmiechać patrząc na niego i słuchając jego piosenek. Na koncert pojechałyśmy z mamą. Mama też bardzo go lubi. Fajnie, że lubimy słuchać tej samej muzyki, mamy podobne pasje. Nie muszę jej wtedy prosić o takie wypady tylko mama sama je proponuje. Dobrze mieć też osobistego fotografa he he. Ja mogłam w całości skupić się na koncercie. A mama kręciła filmiki i robiła zdjęcia. Których jest ponad 1000. Pobiła swój rekord.
Po koncercie Kamil obiecał, że wyjdzie do fanów za pół godziny. Nie było go dłużej, ale warto było czekać. Mam wreszcie wymarzony autograf :)
 
 
W sobotę byłam z siostrą na tańcach. Ona była na disco dane, a później razem miałyśmy iść na hip hop. Ale rodzicom nie pasowało i musiałyśmy odpuścić. Bo jechaliśmy na objazd po sklepach budowlanych. W połowie maja ma zacząć się remont i trzeba było wybrać nowe drzwi, kolor paneli i inne takie rzeczy. 
Później do wieczora siedziałam na osiedlu ze znajomymi.
 
Niedziela taka luźna od rana. 
Późnym popołudniem pojechałam z mamą i siostrą na zakupy. Fajnie spędziłyśmy razem czas. Kupiłam sukienkę i białą, koszulową bluzkę bez rękawów. 
Później obowiązkowo lody :)
 
I tak minął mi weekend. 
 
A w jak spędziliście ten piękny, wiosenny weekend?

4 komentarze:

  1. Fajnie, że u Ciebie w szkole organizowane są takie rajdy rowerowe. Gratuluję zdobycia autografu Kamila Bednarka i życzę jeszcze więcej jego koncertów! Ja weekend spędziłam dość leniwie, jedynie w niedziele pojechałam na urodziny! :)
    Mój blog, klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) W czerwcu szykuje się kolejny.

      Usuń
  2. świetne, jej zazdroszczę, że byłaś na koncercie Bednarka:)
    obs/obs?
    kochana, poklikasz u mnie:
    http://mylife-tasia.blogspot.com/2015/04/dressgal.html
    prosze, odwdzięczę się (sprawdzam) :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*