Moje perypetie

Moje perypetie

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Festiwal Lipa 2015 czyli Rockowe Pożegnanie Lata

Hej :)
Za nami ostatni dzień wakacji. Wolność i luz się kończą, a zaczyna nauka, nauka i brak czasu na cokolwiek. Ale nie będę wam smęcić o tym jak będzie źle. Wręcz przeciwnie. Podzielę się z wami wrażeniami z Festiwalu Lipa.

W moim małym miasteczku od kilku lat grupa świetnych ludzi z pasją organizuje rockowe pożegnanie lata czyli Festiwal Lipa. Festiwal składa się z dwóch części. Konkursowej i występów gwiazd. Ja zawsze jestem na części konkursowej. Uwielbiam ją, bo można poznać nowe, świetne zespoły. Posłuchać dobrej muzyki.

W tym roku w skład jury wchodził Jarosław Szajerski basista zespołu Popovacula, Yach Paszkiewicz reżyser i współtwórca Festiwalu Polskich Wideoklipów Yach Film, Zbigniew Krzywański gitarzysta zespołu Republika, Sławomir Lewandowski współtwórca Festiwalu Lipa.

W tym roku poziom był zróżnicowany. Najmniej podobały mi się zespoły, w których wokal był kobiecy. Muzycznie fajnie, ale wokal nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Zaskoczeniem był dla mnie zespół, który występował w zeszłym roku. Było to pozytywne zaskoczenie, bo poprzednio strasznie smęcili. A w tym roku naprawdę fajnie się bawiłam podczas ich występu. 

W sumie z siedmiu zespołów najbardziej podobały mi się trzy Killed by car, Fleshcold i najlepszy z nich Immortal Dreams. Każdy z tych zespołów miał coś w sobie. Killed by car mieli fajne utwory, dobry wokal i świetna muza. Fleshcold dali czadu. Ale jednak to Immortal Dreams skradli moje serce. Najlepszy wokal ze wszystkich, świetna muza, naprawdę dobre piosenki. Bardzo, bardzo chciałam, żeby udało im się wygrać.

Nadeszła ta długo wyczekiwana chwila. Ogłoszenie wyników. Wyróżnienie "Spec Lipa"dostał punkowy zespół z Płocka Zwiezda. Trzecie miejsce "Mała Lipa" zajęli Killed by car. Drugie "Typowa Lipa" Fleshcold. I pierwsze "Niezła Lipa" TAK, TAK,TAK Immortal Dreams :) Nawet nie macie pojęcia jaka byłam szczęśliwa. Tak bardzo chciałam, żeby wygrali i się udało. W ogóle pierwszy raz na Lipie zdarzyło się, że zespoły którym kibicowałam zajęły miejsca na podium :)

Gwiazdami wieczoru był zespół, który w zeszłym roku wygrał Lipę Reszta Pokolenia i zespół Hurt.

Oficjalne rozpoczęcie Lipy
 
Jury w częściowym składzie
 
Killed by car
 
Wataha
 
Zwiezda
 
Coś tam garden... pierwszego członu nazwy zespołu nie pamiętam
 
Fleshcold
 
Adrian Leverkuhn
 
Immortal Dreams
 
Ogłoszenie wyników

 
Takie tam moje fotki z Lipy. Najfajniejsze z zespołem Immortal Dreams :)


 
Reszta Pokolenia zeszłoroczni zwycięzcy Lipy





 Za zdjęcia bardzo, bardzo dziękuję mojej mamie :-*

8 komentarzy:

  1. Musisz mieć fajną Mamę,że wybrała się z Tobą na taką imprezę :-P hahaha :-) rockowe kapele są the best :-) Buziaki

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamę mam świetną. I w sumie to dzięki niej słucham rocka. Więc taka impreza to dla nas obydwu wielka przyjemność :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Jej też chcę tam być! Zazdroszczę ci..
    Super ujęcia ;)
    krejzikarola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że miałaś być okazję na takim festiwalu :) Niezapomniane wrażenia!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    www.megmyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja mama i rock? Haha, dobre :D



    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*