Moje perypetie

Moje perypetie

piątek, 7 sierpnia 2015

Pozytywny lipiec :)

Hej :)
Dziś znów tylko na chwilę. Tata na urlopie, więc sami rozumiecie, że spędzam z rodziną jak najwięcej czasu. Ale obiecuję, że jak już tata pojedzie to nadrobię wszystkie zaległości. Wreszcie odpiszę na wasze komentarze i was poodwiedzam. Nadrobię te tony zaległości, które mam u was. 

Najbliższy tydzień mnie nie będzie, bo mamy wyjazd z rodzicami. W tym roku przez ten cały gigantyczny remont mieliśmy nigdzie nie jechać. Jednak rodzice stwierdzili, że nam wszystkim potrzebny jest odpoczynek i trochę relaksu. 

Ten post powinien pojawić się w ostatnich dniach lipca, ale nie miałam kiedy go napisać. 

Lipiec był bardzo fajnym miesiącem. Dużo się działo pozytywnych rzeczy. Były też nie miłe sytuacje, bo wiadomo nigdy idealnie nie będzie.
  • Wyjazd na obóz karate do Rozewia. Świetny czas spędzony z osobami z klubu i nie tylko.
  • Urodziny Mai
  • Dni spędzone z moją kuzynką Wiki.
  • Wypady na kręgle
  • Wypady nad jezioro.
  •  Czas spędzony z tatą na urlopie.
  • Dużo rodzinnych spacerów, wypadów na lody, wygłupów i fajnie spędzonych dni.
  • Koniec remontu i urządzanie mojego pokoju.
  • Osiedle i czas spędzony z osiedlową ekipą.
  • Dużo czasu na czytanie książek. Wreszcie nadrabiam zaległości. 
  • Miałam też dużo czasu, żeby pobyć z moją małą siostrzyczką :)

Taki był lipiec. Sierpień zapowiada się równie fajnie. Mam już wam trochę rzeczy do opisania, ale nie mam kiedy.

W planie jest post z Torunia i odkrywanie go na nowo.

Room tour nie pojawi się zbyt szybko. Najpierw chcę urządzić ten mój pokój w całości. A później dopiero zrobić post. A trochę czasu to zajmie, bo meble mam robione na zamówienie. I też nie są zamawiane tak od razu, bo najpierw muszę to wszystko dobrze rozplanować.

Na pewno pojawi się seria "Back to school" Myślę, że w kilku odsłonach.

Ponieważ dawno nie było ulubieńców i nawet nie mam na razie kiedy ich zrobić. To pojawią się ulubieńcy wakacji.

To by było na tyle z moich planów. Przepraszam, że dzisiejszy post bez zdjęć. Nadrobię wszystko po powrocie.

Pozdrawiam :)

 Zapraszam na mojego INSTAGRAMA klik . Na pewno pojawi się sporo zdjęć z wyjazdu :)

16 komentarzy:

  1. U mnie lipiec był bardzo pracowitym miesiącem i dopiero teraz mam czas na słodki odpoczynek :)
    http://foxyladyme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że bardzo udany odpoczynek :)

      Usuń
  2. Great post!

    Please click on the link on my post
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/08/leather-with-shein.html

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w lipcu działo się również wiele fajnych rzeczy, mam nadzieję, że sierpień również będzie dla Ciebie udany :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    www.megmyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sierpień jest chyba nawet fajniejszy :)

      Usuń
  4. Mój lipiec był też bardzo udany :D Oby sierpień był jeszcze lepszy :)
    dreams-lunatyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo aktywnie spędziłaś pierwszy miesiąc wakacji. Życzę Ci aby sierpień był jeszcze fajniejszy :)
    http://klaudiaklutkowskafoto.blogspot.no/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że lipiec był dla Ciebie zdecydowanie udanym miesiącem! Oby sierpień był jeszcze lepszy! :) Czekam również z niecierpliwością na serię "Back to school" na Twoim blogu.

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie sierpień jest jeszcze fajniejszy :)

      Usuń
  7. Oby z każdym kolejnym miesiącem było coraz fajniej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*