Moje perypetie

Moje perypetie

wtorek, 8 września 2015

Rodzinne spotkanie w Toruniu :)

Hej :)

Tydzień szkoły za nami. Nie jest źle, bo plan mam spoko. Fajnych nauczycieli to nie ma co narzekać. Ale mimo wszystko smutno mi, że wakacje się skończyły, bo były świetne. Fajna jest ta wakacyjna codzienność. Nie trzeba się martwić nauką, lekcjami. Ale stęskniłam się za moją klasą. Za treningami karate. No i może bardziej się zorganizuję, bo na razie kiepsko mi to idzie. Zaległości w pisaniu mam masę. Planowanych postów nie zliczę, a tu z każdym dniem nowych przybywa.Nie mam wyjścia i we wrześniu będzie u mnie wakacyjnie. A co tam. Przynajmniej na blogu wakacyjny nastrój nie minie :)

Dzisiejszy post to kolejna wakacyjna relacja. Wcześniej jakoś nie miałam czasu wam wspomnieć o tym dniu. Dlatego dziś na tapecie przedostatnia sierpniowa niedziela :)

W sumie to taki leniwy dzień planowałam. Ale mama zrobiła nam niespodziankę. I zamiast lenistwa był wypad do Torunia. Spotkałyśmy się z ciocią, wujkiem i Agatką. Spędziliśmy naprawdę świetny dzień. Dawno nie miałam okazji pogadać z wujkiem, który jest moim chrzestnym. Bo jak my byłyśmy u nich to wujek był w pracy. Teraz było super, bo miał dla mnie dużo czasu. Graliśmy w mini golfa, bo Roxi i Agatka szalały w Piernikowym Miasteczku. A my wynajdywaliśmy sobie ciekawsze zajęcie. 
Byliśmy na pysznych lodach. Później z wujkiem pojechaliśmy do Plazy do Cropp. A mama z ciocią i dziewczynami zostały na starówce. Strasznie poszaleliśmy, bo aż czepeczki sobie kupiliśmy he he :)
Spacery po starówce, bulwarze. Uwielbiam Toruń. Tyle się dzieje. Nie ma nudy. Do tego piękna starówka. 
Do domu wróciłyśmy późnym wieczorem. Zmęczone, ale szczęśliwe :)

 Plan miasta zrobiony ze starych kluczy.

Selfie z Mimi :)

Wisła tak wyschła, że aż się plaża po drugiej stronie zrobiła

:)

Galeria pod Krzywą Wierzą :)

Jak wam minął pierwszy tydzień nauki?

Zapraszam na mój INSTAGRAM Klik

8 komentarzy:

  1. Bardzo aktywnie! Zdjęcia śliczne jak zwykle!

    Mój blog-klik!



    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia :) Fajnie, że pierwsze dni szkoły minęły Ci dobrze :) Ja mam jeszcze wakacje do października :)
    Pozdrawiam :)
    beauty-natural-ladyhope.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie byłam w Toruniu :)
    Świetne zdjecia, pozdrawiam! :D
    Mój blog - klik ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazję odwiedzić kiedyś Toruń to naprawdę polecam :)

      Usuń
  4. Śliczne zdjęcia, zwłaszcza to ostatnie z kwiatkiem ;)
    Pierwszy tydzień szkoły nie był taki zły, ale pierwsze dni wydawały się być baaardzo długie :/

    http://andrew-scott-poland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*