Moje perypetie

Moje perypetie

wtorek, 17 listopada 2015

Moje urodziny + Urodzinowy haul

Hej :)

Od ponad tygodnia świętuję moje urodziny :) U nas to już taka tradycja, że urodzin nie obchodzimy jednego dnia. Tylko jest to rozkładane w czasie. Najpierw świętowałam urodziny z rodzicami, później z prababcią i babcią, w sobotę z przyjaciółkami. W kolejną sobotę znów będę świętować z rodzicami :) Tak. Lubimy celebrować nasze urodziny :)

Tak naprawdę tego drugiego świętowania z rodzicami by nie było. Ale moja siostra się rozchorowała i rodzice musieli zmienić plany. Wiem, że mieli dla mnie jakiś niespodziankowy wypad, ale trzeba było go przełożyć. Spędziliśmy ten dzień rodzinnie. Najpierw rodzice wpadli do domu z tortem, kwiatami i prezentem. Zaskoczyli mnie bardzo. Popołudnie spędziliśmy grając w grę, o której wam pisałam w jednym z wcześniejszych postów. Oglądaliśmy też pierwszą część Harrego Pottera. O tym wam już w sumie pisałam, ale skoro to post urodzinowy to chciałam, żeby był taki od początku do końca.

Moje faktyczne urodziny 11 listopada spędziłam z babcią, prababcią, mamą i moją siostrzyczką. Takie babskie świętowanie. Prababcia opowiadała o wojnie, o tym jak uciekła z obozu pracy, o naszej rodzinie. Parę łez się polało. Nam ciężko to sobie wszystko wyobrazić. Bardzo lubię spędzać czas z prababcią. Słuchać jej opowieści. Poznawać historię mojej rodziny.

Imprezę dla przyjaciółek robiłam w sobotę.


To była najlepsza urodzinowa impreza jaką miałam. Szkoda tylko, że Ola nie mogła być. Ale na pewno to sobie odbijemy :)
Mam najlepsze przyjaciółki na świecie :) Było świetnie. Grałyśmy w Twistera, wygłupiałyśmy się, gadałyśmy, słuchałyśmy muzyki i oczywiście objadałyśmy się do woli :)


Z prezentami dziewczyny nie mogły lepiej trafić, bo dostałam wszystko to co uwielbiam :) Świetną książkę, płytę o której marzyłam i cieplutki kocyk.

Najlepszy prezent ever od rodziców. Wymarzona mini wieża

Od siostry dostałam koszulkę Linkin Park i płytę One Direction

Od babci dostałam kasę i perfumy Katy Perry Mad Potion

Od prababci dostałam książki z serii "Akademia dobra i zła"

Od Marty dostałam książkę z serii Magiczne Drzewo Olbrzym

Od Karoliny dostałam płytę Katy Perry Prism, która mi się marzyła. I śliczny świecznik.

Od Zosi dostałam cieplutki koc i moją ulubioną czekoladę.

Słodkości

25 komentarzy:

  1. Fajnie tak świętować urodziny przez cały tydzień :D Zdjęcia na prawdę bardzo ładne, widać, że się dobrze bawiłyście :) Fajnie, że prezenty trafione ;D
    dreams-lunatyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne fotki :D Pysznie wyglądający tort :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej. Oliwia, nie wiesz jak ja się cieszę, że prezent trafiony, jeśli nawet Ci się nie podoba to sądzę, że kocyk zawsze gdzieś się przyda. Bawiłam się przednio. Było fantastycznie. Dziękuję, że mnie zaprosiłaś. ( jestem ta najniższa na zdjęciach ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezent podoba mi się bardzo. Kocyk jest świetny. Kolor idealny. Będzie pasował to mojego zimowego wystroju pokoju :)

      Usuń
  4. Fajnie , że świetujecie kilka dni a nie tylko w okreslony dzien ^^ Prezenty super ! :)
    http://anonimoowax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inaczej się nie da ze względu na to, że tata pracuje za granicą. Nie zawsze akurat tak przypasuje, że będzie w moje urodziny w domu. A nie wyobrażam sobie świętowania urodzin bez taty :)

      Usuń
  5. Naprawdę śliczny tort !

    Zapraszam również na mojego bloga gdzie robię ROZDANIE. Do wygrania 2 prezenty, miło gdybyś wpadła i sprawdziła swoje szczęście ;) Zapraszam
    - revevelyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. 100 lat! Piękny tort i fajne prezenty! :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. To ciekawe, ciężko mi sobie wyobrazić urodziny obchodzone przez tydzień
    wszystko dlatego że obchodzę je tylko jednego dnia, i tak już jest od zawsze ;)
    świetne prezenty, sama chciałabym koszulke z linkin parka :)
    pozdrawiam cieplutko a także wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń!
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie da się inaczej. Tata pracuje za granicą i bardzo rzadko tak trafia, że jest w domu w dzień moich urodzin. Nie wyobrażam sobie świętowania urodzin bez tatusia :) To taki czas tylko dla naszej rodzinki. W dzień urodzin zawsze przychodzi najbliższa rodzina. A z koleżankami też obchodzę oddzielnie.
      Dziękuję za życzenia :-*

      Usuń
  8. Super urodzinki! :)
    A zdjęcia są świetne
    Obserwuję! :)
    http://carolineworld123.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Dostałaś super rzeszy! Mi najbardziej spodobała mi się wieża i kocyk! *.* Super tak obchodzić urodziny :D też tak chce!
    Zapraszam do siebie! Każdy komentarz mile widziany ;D
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurczę fajnie pewnie jest spędzać swoje urodziny przez tydzień :/ u mnie nie ma takiej tradycji szkoda.
    Bardzo fajne zdjęcia z prezentów najbardziej podoba mi się koszulka :)
    http://tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. przeglądnęłam starsze posty na Twoim blogu i jestem zachwycona Twoją pracą jak i efektami.
    oby tak dalej :)
    byłabym wdzięczna gdybyś poklikała w nowym poście :)

    http://kaarollkaa.blogspot.com
    w wolnej chwili zapraszam na mojego yt:
    https://www.youtube.com/watch?v=DG2fSsd_Vo0

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*