Moje perypetie

Moje perypetie

sobota, 19 grudnia 2015

Zawody Karate Kyokushin Włocławek

Hej :)
Jestem strasznie zmęczona, ale chciałabym się z wami podzielić wrażeniami z dzisiejszych zawodów karate.

Było super. Uwielbiam tą atmosferę. I mimo, że tym razem nie udało się zdobyć medalu to i tak jestem zadowolona. W kata przegrałam jedną dziesiątą punktu. Czwarte miejsce nie jest złe. Tym bardziej wiedząc, że w finale kata mogłam dać z siebie więcej.

Pierwszy raz startowałam w kumite. W sumie zdecydowałam się na udział w walkach po ostatnim treningu.

Walka była ciężka. Jeszcze jak dla mnie kiedy pierwszy raz walczyłam tak na serio. Myślę, że poszło mi naprawdę dobrze. Nie wygrałam, ale sama z siebie jestem bardzo zadowolona. Dałam z siebie 100%. Sensei i rodzice są ze mnie bardzo zadowoleni, a to dla mnie najważniejsze.


Jak obrobię filmik z walki to go dodam na bloga.
 

20 komentarzy:

  1. to musi być fajne doświadczenie :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zawody! Ja trenuję siatkówkę .
    Fajne zdjęcia ;)
    http://strawberry966.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie to wygląda jak wszyscy staliście razem :) Gratki :)

    wiktoriakarnecka.blogspot.com <-- Klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia :)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://malwinabeczek.blogspot.com/
    Blog się spodoba? Zaobserwuj!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sam udział jest wielkim wyzwaniem ! Powodzenia następnym razem !! :)
    http://anonimoowax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Następnym razem na pewno zdobędziesz miejsce na podium! Super to wygląda jak stoicie wszyscy razem :)
    http://by-koni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na filmik ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym go dodać niestety jest problem, bo nie mam go czym obrobić.

      Usuń
  8. Powiem,że jak na pierwszy raz to czwarte miejsce to serio nie jest złe miejsce :)


    sushi-natka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kata to nie był pierwszy raz. Tylko w kumite. W kata zdobywałam już medale, ale miałam długą przerwę od zawodów.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*