Moje perypetie

Moje perypetie

środa, 27 stycznia 2016

Ferie #3 Wypad do kina i na kręgle

Hej :)

We wtorek pojechaliśmy do Włocławka na kolejny mały wypad. Chcieliśmy jechać na kręgle, ale okazało się już na miejscu, że wszystkie tory są zajęte, aż do późnego popołudnia. Odpuściliśmy sobie, ale rodzice zrobili rezerwację na następny dzień. 
Roksana chciała iść do kina na Barbie Tajne agentki. Obiecałam jej wcześniej, że pójdziemy na tą bajkę. Rodzice podrzucili nas do kina. A sami pojechali załatwiać swoje sprawy. 
Bajka bardzo fajna. Roksana była nią zachwycona.
Po kinie pojechaliśmy do domu. Tata miał imieniny, więc mała domowa imprezka była :)

W środę tak jak mieliśmy w planie pojechaliśmy na kręgle. Było super. Pierwszy raz szło mi naprawdę świetnie. Raz nawet bym wygrała. Zabrakło mi trzech punktów, żeby pokonać tatę. Ale i tak wynik jak dla mnie był super. Bo zajęłam drugie miejsce.


Po kręglach pojechaliśmy na małe zakupy. Popsuł mi się zamek w moim ulubionym plecaku. Chciałam kupić nowy, ale w końcu znalazłam super torbę na promocji w Sinsay. 
Zjedliśmy też obiad w Pizza Hut. Same pyszności. Mama dostała też od nich Lava Cake z okazji swoich urodzin, które miała w połowie stycznia.
W domu też się nie nudziliśmy. Pograliśmy w jakieś gry. Pooglądaliśmy filmy. Fajnie nam ten dzień zleciał :)

8 komentarzy:

  1. Nigdy nie byłam na kręglach, muszę w końcu próbować, bo koleżanka mnie dzisiaj akurat namawiała :) Fajnie spędziliście dzień :*

    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :) -> Mój blog - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Widze że fajny wypad :D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie grałam w kręgle. To musi być super! :)
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*