Moje perypetie

Moje perypetie

niedziela, 28 lutego 2016

Ulubieńcy lutego :)

Hej :)
Jak co miesiąc przychodzę do was z ulubieńcami miesiąca. Nie będzie ich jakoś dużo, bo w sumie w lutym nie miałam jakiś szczególnych ulubieńców. Ale kilka rzeczy mogę wam polecić.

Krem BB Under 20
 Chyba najbardziej lubię ten krem ze wszystkich jakie miałam. Jak na krem BB ma bardzo dobre krycie w porównaniu z innymi kremami tego typu.


Szampon do włosów Gliss Kur Million Gloss 
Jest to jeden z moich ulubionych szamponów w ostatnim czasie. Ogólnie używam szamponu z Baby Dream, ale w tym się zakochałam. Bo nawet bez odżywki włosy po nim fajnie się rozczesują. Są miękkie i miłe w dotyku.


Krem do rąk Garnier 
Kremów do rąk mam całą masę. Ale z tego jestem najbardziej zadowolona. Świetnie nawilża i pięknie pachnie.


Jeździec znikąd
Świetny film z moim ulubionym aktorem. Naprawdę mogę wam go polecić. Dużo akcji, ale też i świetnego humoru.


Harry Potter cała seria. 
Maraton z Harrym musiał być he he :)


Szybcy i wściekli 
 Moja ulubiona seria. Mogłabym na okrągło oglądać.


Zbuntowana


Kolorowanka Harry Potter


Maltesers


Gorąca czekolada z bitą śmietaną


Smoothie z ananasa, kiwi i kokosa


Tulipany
 W lutym na okrągło miałam kwiaty w pokoju. A to z okazji walentynek to z innych ważnych okazji. I bez okazji. Uwielbiam te kwiaty.


A wy jakich macie ulubieńców lutego?

niedziela, 21 lutego 2016

Fakty o mnie + Zimowa sesja zdjęciowa

Hej :)
Na początku pisania bloga opisałam wam kilka faktów o mnie. Przez te dwa lata trochę się zmieniło. Dlatego dziś mam dla was kilka, kilkanaście, a może nawet kilkadziesiąt faktów o mnie. Zobaczymy jak będzie mi szło napisanie ich :)

  ♡♡♡

1. Mam jedenaście lat. W sumie rocznikowo to dwanaście. Wiele osób to dziwi patrząc na mnie i czytając moje posty. Wiem, że wyglądam na dużo starszą i w głowie też mam chyba bardziej poukładane niż większość moich rówieśników. Ale to w dużej mierze zasługa moich rodziców, bo zawsze traktowali mnie jak równą sobie. A nie dzieciaka. Mogę z nimi pogadać na każdy temat i wiem, że mnie zrozumieją. I nigdy nie wyśmieją moich problemów.

 ♡♡♡

2. W przeszłości zawiodłam się bardzo na dwóch osobach. To mnie zmieniło. Myślę, że stałam się twardsza. Pod pewnymi względami zmienił się mój charakter. Na pewno jestem bardziej wymagająca i nie cierpię jak ktoś zachowuje się dziecinnie w przyjaźni. 
 
♡♡♡

3. Mam wspaniałe przyjaciółki. Jedna z nich jest moją kuzynką.
  
♡♡♡

4.  W mamie mam prawdziwą przyjaciółkę. Moja mama jest bardzo wymagająca, twarda i nieustępliwa. Z drugiej strony jest mega ciepłą, kochającą osobą. Wiem, że dla mnie i mojej siostry zrobiłaby wszystko. Kiedy trzeba jest mamą. Ale najczęściej przyjaciółką, kumpelą. Spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu. Uwielbiamy się razem wygłupiać, jeździć na zakupy, gadać o głupotach i poważnych rzeczach. Jeździć na różne wypady. Mama zawsze ze mną jeździ na wszystkie koncerty. Czy zabiera mnie z moimi przyjaciółkami na jakieś wypady.
 
♡♡♡

5. Uwielbiam podróżować. Od dziecka uwielbiałam jeździć samochodem. Jak miałam półtora roku potrafiłam budzić tatę, zaprowadzić go do kluczyków i w kółko mówić titit. Co oznaczało, że chcę jechać na przejażdżkę :) Do tej pory mi to zostało. Mogłabym jeździć wszędzie czy to samochodem czy autobusem. Uwielbiam zwiedzać nowe miejsca. 

  ♡♡♡

6. Będąc jeszcze w przedszkolu zaczęłam trenować karate. Jest to moja największa pasja. Treningi to całe moje życie. Jestem też najmłodsza w mojej grupie. Bo głównie trenują na niej osoby od 14 roku życia i dorośli. Ja zaczęłam trenować na niej mając 10 lat. I jest to mój trzeci klub. Wreszcie ten idealny z naprawdę świetnym trenerem. Który daje mega wycisk, ale z drugiej strony jest też mega motywujący. I wiem, że zawsze mogę do niego przyjść po radę.
 
♡♡♡

7.Bardzo lubię czytać książki. Jakieś dwa lata temu najczęściej czytałam książki o zwierzętach. Teraz najczęściej czytam przygodowe, fantasy. To moja ulubiona tematyka. Najmniej lubię książki takie życiowe. Jakoś mnie nie kręcą. Wolę odpłynąć w świat fantazji.
 
♡♡♡

8. Moją ulubioną muzyką jest rock. Rocka słucham najczęściej. Na nim się wychowałam, bo u nas na okrągło lecą jakieś rockowe kawałki. W sumie dzięki rodzicom odkryłam sporo zespołów, które uwielbiam. Ale słucham też popu i mam wiele ulubionych piosenek z tego gatunku czy wykonawców. Moje ulubione zespoły i wykonawcy to Linkin Park, One Direction, Queen, Metallica, System of a down, Katy Perry, Bon Jovi, Enej, Bednarek
 
♡♡♡

9. Mam obsesję na punkcie świeczek i wosków. Mam ich niezłą kolekcję. Uwielbiam jak w moim pokoju ładnie pachnie.

 ♡♡♡

10. Poza czytaniem książek uwielbiam oglądać filmy. Moje ulubione to cała seria Szybcy i wściekli, Dary anioła, cała seria Piraci z Karaibów, seria Niezgodna i oczywiście Harry Potter.
 
♡♡♡

11. Uwielbiam dekorować mój nowy pokój. Mam obsesję na punkcje poduszek. Mam ich całą masę i ciągle dokupuję nowe. No nie potrafię im się oprzeć :)
 
♡♡♡

12. Odkąd pierwszy raz posmakowałam sushi jest to moje ulubione danie. Najbardziej lubię je jeść w Domu Sushi w Toruniu. Tam robią obłędne sushi.
 
♡♡♡

13. Uwielbiam grać w gry na xbox. Najbardziej lubię grać w gry typowo chłopięce. Jak jest akcja, bijatyka, strzelanie czy wyścigi.
 
♡♡♡

14. Ostatnio mam obsesję na punkcie kolorowanek dla dorosłych. Ciągle dokupuję jakieś nowe kredki czy cienkopisy. Każdą wolną chwilę spędzam na kolorowaniu.

 ♡♡♡

15.Kiedyś nie cierpiałam matematyki, a teraz jest to mój ulubiony przedmiot.
 
♡♡♡

16. Mam mega łaskotki i to dosłownie w każdym miejscu. Jeszcze mnie nikt nie dotknie, a wiem że będę łaskotana to od razu się zwijam ze śmiechu.

  ♡♡♡

17. Mam 11 lat i 170cm wzrostu.
 
♡♡♡

18. Uwielbiam konie i kiedyś chciałabym nauczyć się na nich jeździć.

 ♡♡♡

19. Moją ulubioną aktorką jest Angelina Jolie, a aktorami Vin Diesel i Johny Deep

 ♡♡♡

20. W przyszłości chciałabym chodzić do klasy mundurowej, sportowej lub teatralnej. Jeszcze nie mogę się zdecydować.

 ♡♡♡

 Mam też dla was kilka zdjęć zrobionych jak jeszcze był u nas śnieg.


piątek, 19 lutego 2016

Woski Yankee Candle #4

Hej  :)

Dziś przychodzą do was z kolejną recenzją wosków Yankee Candle z goodies.pl
Chciałabym wam opisać kolejne woski, które testowałam w ostatnim czasie. Wszystkie cztery mają naprawdę fajne zapachy i wszystkie mi się podobały. Ja zawsze palę od razu cały wosk. Nie lubię ich rozdzielać. Wydaje mi się, że wtedy najfajniej pachną i zazwyczaj starczają mi na tydzień regularnego palenia.  
 

Christmas Eve


Wosk z okolicznościowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: słodkie śliwki, owoce kandyzowane.

Słodki zapach. Nie jest duszący mimo swojej słodyczy. Bardzo przyjemny. Pachnie jak wigilijny kompot z suszu z dużą ilością słodkich śliwek.
Wosk z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: nasączone koniakiem rodzynki zatopione w maślano-waniliowym cieście doprawionym odrobiną cynamonu.

Wanilia połączona z rodzynkami i karmelem.
 
Wosk z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: truskawka, bita śmietana.

Ten zapach przypomina mi truskawkową masę do tortu. Mniam :)


Berry Trifle 


Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o orzeźwiającym zapachu owoców jagodowych zatopionych w delikatnym kremie waniliowym.

Zapach subtelny. Nie duszący. Nie jest też bardzo intensywny. Nie jest tak wyrazisty jak n. Tarte Tatin, który jak na razie jest jednym z moich ulubionych zapachów. Zapach słodki. Wyczuwalne maliny, truskawka, jeżyna.

Mieliście już do czynienia z woskami Yankee Candle?
Jak wam się podobają?

poniedziałek, 15 lutego 2016

Ferie #6 Przyjaciółki, nocowanie, kręgle

Hej :)

Dziś przychodzę do was z ostatnim postem z ferii. U mnie ferie skończyły się dwa tygodnie temu. Wcześniej nie miałam kiedy zebrać się do napisania tego posta, bo wiadomo bolesny powrót do szkoły. Nawał nauki i mało wolnego czasu dla siebie. Został mi do opisania drugi tydzień moich ferii. Będzie to tylko jeden post nie tak jak poprzednie. A to dlatego, że były same nocowania. I jak miałabym każdy dzień opisywać oddzielnie to do końca lutego bym się z tym nie wyrobiła.

Ok to zaczynamy.

W niedzielę po południu przyjechała do mnie Karolina. Miała u mnie nocować w czwartek razem z Zosią. Ale okazało się, że jadą z rodzicami w góry i jedynie w niedzielę mogła u mnie nocować. Było super. Roksana oczywiście nie odstępowała nas na krok. Grałyśmy w gry, gadałyśmy, oglądałyśmy filmy. Wygłupiałyśmy się. Robiłyśmy wszystko to co można robić na nocowaniu :)

W poniedziałek ciocia Magda przywiozła do nas Olę na noc. Razem z Karoliną, Olą i moją siostrzyczką pojechałyśmy na kręgle. Była super zabawa. Masa śmiechu. Bo dziewczyny pierwszy raz grały w kręgle. Karolinie szło super. Szło jej tak dobrze jakby nie raz grała w kręgle.


Po kręglach pojechałyśmy do Pizza Hut na obiad. Oczywiście pizza musiała być.
Po powrocie do domu Karolina jeszcze u nas posiedziała. Potem mama odwiozła ją do domu.
Z Olą wariowałyśmy do północy. Standard he he. No bo przecież spać się nie chciało. Oglądałyśmy filmy, grałyśmy, wygłupiałyśmy się, rysowałyśmy. Ola ma mega talent.

We wtorek od rana małe lenistwo. Mama zrobiła nam gofry na śniadanie. Oglądanie filmów obowiązkowo. Rysowałyśmy też sporo. Obie to z Olą uwielbiamy. Mega jej zazdroszczę talentu, bo naprawdę pięknie rysuje.
Po południu pojechałyśmy jeszcze do Oli. U niej też spędziłyśmy sporo czasu. Bawiłyśmy się z naszymi młodszymi siostrzyczkami i prawie dwuletnim kuzynem dziewczyn. Uwielbiam opiekować się takimi maluchami.

W środę przyjechała do mnie moja kuzynka Wiki. Planowałyśmy przejść się na miasto. Niestety pogoda była beznadziejna. Deszcz padał, więc zrezygnowałyśmy. Sporo grałyśmy w różne gry na xbox, gadałyśmy. Oglądałyśmy filmy, głównie Saga Zmierzch. Grałyśmy w Uno, wygłupiałyśmy się. Spać poszłyśmy chyba po 1:00.

W czwartek rano pojechałyśmy po Zosię moją przyjaciółkę. Później odwiozłyśmy Wiki do domu. Pojechałyśmy do Biedronki zrobić małe zakupy, bo zapasy słodkości nam się skończyły. Później w domu oglądałyśmy filmy, rysowałyśmy, grałyśmy w gry, gadałyśmy. Zosia u mnie nocowała. Też siedziałyśmy do późna.


W piątek też się trochę od rana poleniłyśmy. Mama zrobiła nam gofry na śniadanie. Miałyśmy w planach wypad na miasto. Pogoda na szczęście była świetna. Byłyśmy w Samancie zjeść coś dobrego. Później poszłyśmy pospacerować na bulwary. Świetnie razem spędziłyśmy czas. Po powrocie do domu oglądałyśmy filmy, rysowałyśmy, grałyśmy. Przed 17:00 mama odwiozła Zosię do domu.

Podsumowując ferie minęły cudownie. To były najlepsze ferie jakie do tej pory miałam. Dużo czasu spędzonego z tatą. Różne wspólne wypady, spotkania. Czas z przyjaciółkami, kuzynką i siostrą. Naprawdę nie miałam kiedy się nudzić. I w sumie zamiast odpoczywać i się lenić to wykorzystałam te wolne dni w 100%. Dokładnie tak jak chciałam. Aktywnie i z najlepszymi ludźmi na świecie :)

A wam jak minęły, mijają ferie?

środa, 10 lutego 2016

Ulubieńcy stycznia

Hej :)
Dziś przychodzę do was z kolejnymi ulubieńcami miesiąca. Nie jest ich bardzo dużo. Ale też nie chciałam się powtarzać z częścią ulubieńców z grudnia. Bo sporo z nich i w styczniu do moich ulubieńców należało. Ale stwierdziłam, że bez sensu będzie się z nimi powtarzać.

Filmy "Trzej Muszkieterowie", "Wild Child"

Książki "Cztery", "Niezgodna"

Gry "Driver", " Władca pierścieni", "Tomb Rider"

 Muzyka to głównie Linkin Park

Perfumy One Direction "Our Moment"

Wosk z Kringle Candle

Mirinda

Sushi

Gofry

A wy jakich mieliście ulubieńców stycznia?

wtorek, 2 lutego 2016

Pozytywny styczeń +InstaMix

Hej :)
Styczeń już za nami. Czas na podsumowanie miesiąca.

To był najfajniejszy miesiąc w ostatnim czasie. Nowy rok rozpoczął się perfekcyjnie. Naprawdę dużo się działo. Ale też i sporo odpoczynku było. Zwłaszcza od nauki :) Tym razem ferie były idealne. Wykonałam 98% mojego planu i z tego bardzo się cieszę. Jedynie wypad do Gdańska nie wypalił. Przeszkodziła nam pogoda. Ale to nic, bo niedługo na pewno nadrobimy.

  • Dużo czasu spędzonego z moją psiną. Na co dzień nie mam aż tyle czasu, żeby wychodzić na spacery z psem. Zazwyczaj robi to mama lub babcia. Ale przez ten miesiąc sporo czasu miałyśmy dla siebie z moją psinką. Do tego śnieg po, którym Flicka uwielbia biegać.
  • Różne wypady zakupowe. Głównie filmy, muzyka, książki i gry.
  • Szkolna choinka. Było świetnie spędzić ten czas z naszą klasą. Dużo dobrego jedzenia, jeszcze więcej tańczenia i wygłupów.
  • Impreza urodzinowa mojej przyjaciółki Karoliny <3 Super impreza. Świetnie się bawiłam.
  • Ferie, ferie i jeszcze raz ferie. Masa wypadów i różnych innych rzeczy, ale o tym osobno :)
  • Przyjazd taty na tygodniowy urlop w pierwszym tygodniu ferii.
  • Łyżwy z rodzinką. Było świetnie. Roksana uczyła się jeździć, a ja prawie cały czas jej pilnowałam. Mnie za to mama doszkalała. Tata robił za fotografa.
  • Urodzinowo-imieninowe sushi. Rodzice mają w styczniu urodziny do tego tata jeszcze imieniny. Wybraliśmy się z tych trzech okazji na to co wszyscy uwielbiamy najbardziej. Czyli SUSHI <3 <3 <3
  • Wypad do kina z siostrą na Barbie tajne agentki. Bardzo lubię spędzać czas z moją młodszą siostrzyczką. Taka dobra siostra ze mnie he he
  • Rodzinny wypad na kręgle. 
  • Wypad do Bydgoszczy do mojej chrzestnej i chrzestnego Roksany. Było super. Wygłupy z chłopakami. Wujek zrobił nam sushi. No i zakupy w Ikea obowiązkowe :)
  • Karolina u mnie nocowała. Było świetnie.
  • Wypad na kręgle z Karoliną, Olą i moją siostrzyczką.
  • Ola u mnie nocowała.
  • Super dzień spędzony z kuzynką Wiki. Fajnie było, bo jednak u mnie nocowała.
  • Te ferie były naprawdę świetne. Super czas spędziłam z rodziną, ale też miałam masę czasu dla moich najbliższych przyjaciółek. Zosia też u mnie nocowała. Pogoda wreszcie zrobiła się fajna i mogłyśmy też wyskoczyć na miasto.

Tradycyjnie na koniec InstaMix z całego miesiąca :)

❄Czas na lekturę "W pustyni i w puszczy" ❄Sushi i Cztery ❄Wreszcie mamy śnieg ❄Pierwszy zimowy spacer z moją psinką ❄Ślimaczki ❄Po szkole obowiązkowy spacer Flicka ❄Po zakupach obiad w KFC ❄Zakupowo-prezentowo ❄WOŚP ❄W szkole ❄Kolejne książki przyszły ❄Choinka ❄Spacer z Flicką

❄Impreza urodzinowa Karoliny ❄Czytamy z Flicką Niezgodną ❄Na łyżwach z rodzinką ❄Rodzinnie na sushi z okazji urodzin rodziców i imienin taty ❄Z Roksaną na Barbie tajne agentki

❄Udało mi się kupić dwie książki One Direction za 10zł ❄Rodzinnie na kręglach ❄Rodzinny obiad w Pizza Hut ❄Kolejne gry wpadły do kolekcji ❄Jedziemy do Bydgoszczy ❄U cioci i wujka z chłopakami ❄Wujek zrobił nam pycha sushi ❄Zakupy z Ikea

❄Karolina u mnie nocuje ❄Kręgle z przyjaciółkami ❄Po kręglach obowiązkowo obiad w Pizza Hut ❄Ola u mnie nocuje ❄Gofry ❄Małe zakupy ❄Wiki u mnie nocuje ❄Objadamy się sushi z Zosią i Roksaną ❄Zosia u mnie nocuje ❄Pyszne śniadanko

❄Z Zosią na mieście ❄Małe zakupy ❄Czas na Zbuntowaną ❄Zmiana dekoracji w pokoju

Jak wam minął styczeń?
Mieliście, macie czy będziecie mieć ferie?