Moje perypetie

Moje perypetie

czwartek, 26 maja 2016

Tag z mamą na Dzień Mamy :)

Hej :)
Znów nie było mnie dłuższy czas. No nie mam czasu, żeby tak na spokojnie usiąść do laptopa. I posiedzieć przy nim dłużej, żeby nadrobić wszystkie blogowe zaległości. Ale staram się wszystko ze sobą jakoś pogodzić. Teraz dużo obowiązków, dużo nauki. Przed zakończeniem roku szkolnego jest masa nauki. Sprawdziany, kartkówki, konkursy. Nie chcę nic zawalić w szkole. Z resztą sami wiecie jak jest teraz ciężko.

Dziś jest Dzień Mamy. Chciałam zrobić coś fajnego z moją mamą. Dlatego mam dla was bardzo fajny tag. Poznacie trochę bardziej mnie i moją najlepszą przyjaciółkę.


 Co lubiłam robić kiedy byłam mała?
Mama: Najbardziej lubiłaś rysować, spędzać czas na osiedlu z przyjaciółmi, dręczyć siostrę.
Ja: Lubiłam psocić.

Jakim byłam dzieckiem?
Mama: Grzecznym, ale zwariowanym.
Ja: Wszędzie mnie było pełno.

Jaka jestem teraz? Czy coś się zmieniło?
Mama: W sumie to chyba niewiele się zmieniło. Nadal jesteś grzeczna i zwariowana. Ale zrobiłaś się też poważniejsza, czasami zamyślona, wyciszona.
Ja: Jestem poważniejsza niż byłam kiedyś.

Z czego mamusiu jesteś najbardziej dumna ( jeśli chodzi o moje osiągnięcia i codzienne życie )?
Mama: Najbardziej jestem dumna z tego jak podchodzisz do tego co robisz. Zaangażowania w naukę, treningi. Na pewno jestem dumna z Twoich zwycięstw na zawodach karate. Ale też z tego jak podchodzisz do porażek. Nigdy się nie poddajesz tylko pozytywnie patrzysz w przyszłość.

Czy wspierasz mnie w tym co robię?
Mama: Pewnie, że tak. Zawsze i na zawsze. Bez względu na to co będziesz chciała robić w przyszłości zawsze możesz liczyć na moje wsparcie.
Ja: Tak bardzo mnie wspierasz.

Jak widzisz mnie za 10 lat?
Mama: Za dziesięć lat widzę Cię na wymarzonych studiach. Spełniającą się w swoich pasjach. Szczęśliwą i zakochaną.


 Gdybyś mogła nadać mi inne imię jakie by ono było?
Mama: Nigdy nie zmieniłabym Twojego imienia. Jest wyjątkowe i idealnie do Ciebie pasuje.

 Jak nazywałaś mnie kiedy byłam mała?
Mama: Lilun

 Co byś chciała we mnie zmienić?
Mama: Hmm. Jest kilka rzeczy. Na pewno chciałabym, żebyś była jeszcze pewniejsza siebie. Na pewno mniej zakręcona. Bo czasami te Twoje zakręcenie doprowadza mnie do szału. O czym doskonale wiesz.

Jakie masz zdanie na temat mojego blogowania?
Mama: Na pewno pozytywne. Sama Cię do tego namówiłam :)

Macie dobry kontakt ze sobą?
Mama: Bardzo dobry. Jesteś moją najlepszą przyjaciółką.
Ja: Mamy bardzo dobry kontakt ze sobą. Uwielbiam gadać z mamą o różnych rzeczach.

Jesteście w relacjach mama-córka czy bardziej przyjaciółki?
Mama: I to i to. Na pewno mama-córka, ale w bardzo dużym stopniu przyjaciółki. 
Ja: To i to.


 Czego sobie zazdrościcie?
Mama: Twojego zgrabnego tyłka :P
Ja: Niczego mamie nie zazdroszczę.

Jaka różnica wieku jest między wami?
Mama: 21 lat

Jakie są wasze wspólne zainteresowania?
Mama: Podróże, książki, sport
Ja: Sport, gotowanie, robić zakupy, podróże.

Co was łączy oprócz genów?
Mama: Pasje, bo charaktery mamy zupełnie inne.
Ja: Ogarniająca nas czasami głupawka.

Jak na siebie mówicie?
Mama: Oli
Ja: Mimi

Czego w sobie nie lubicie?
Mama: W Oliwii nie lubię zakręcenie, gdzie czasami zachowuje się jakby dopiero wstała i jeszcze się nie obudziła. A mamy już połowę dnia.
Ja: Jak się czasami na mnie denerwujesz.

Jaki jest Wasz wspólny ulubiony film?
Mama: Harry Potter i Dary Anioła
Ja: Harry Potter i Dary Anioła


Pytania tylko do mamy

Ile masz lat?
33

Jakie są Twoje zainteresowania?
Fotografia, książki, muzyka, tatuaże, sport

Ulubiony kolor?
Czarny, fioletowy, szary

Co lubisz robić w wolnym czasie?
Jest dużo takich rzeczy. Różne sesje zdjęciowe. Zwłaszcza natura, ale też i sesje modowe na bloga Oliwii. Czytanie książek. Pochłaniam je w ogromnych ilościach. Podróże. Uwielbiam odwiedzać nowe miejsca. Ale też wracać do tych już poznanych. Nie lubię siedzieć w domu. Ostatnio sport. Uzależniłam się od dobrego, ciężkiego treningu.

Jakiej muzyki słuchasz?
Głównie rock. Zwłaszcza stary amerykański. Bardzo lubię też nowości, które lecą w radiu.

Ulubiona książka?
Takiej ulubionej nie mam. Ale bardzo lubię romanse historyczne. Zwłaszcza książki Stephanie Laurens. Ostatnio książki Cassandry Clare pożyczane od Oliwii.


Mam nadzieję, że post wam się spodobał :)

piątek, 13 maja 2016

Codzienność + OOTD

Hej :)
Nie dawno wróciłam z rajdu rowerowego. Wykąpałam się i stwierdziłam, że trochę do was popiszę.

Poprzedni weekend spędziłam bardzo fajnie. Można powiedzieć, że był dłuższy. A to dlatego, że od czwartku do niedzieli tata był w domu. W Danii mieli jakieś święto, więc mógł przyjechać na dwa dni dłużej :) W ten weekend też będzie dłużej, bo mają wolny poniedziałek. Bardzo się z tego powodu cieszę. Do tego za dwa tygodnie będzie miał tydzień urlopu, więc już w ogóle super :)

Ogólnie dni były dosyć intensywne. Mama znów była na tatuażu. Tym razem niestety nie mogłam z nią pojechać. 

Przyleciała też ciocia z Ameryki na kilka dni. Teraz pojechała do Warszawy do rodzinki. Spędziłyśmy razem kilka fajnych dni. Było śmiesznie. Jak zawsze z ciocią. Szkoda tylko, że nie mogła zostać dłużej.

Wczoraj razem z siostrą byłyśmy na urodzinach naszej osiedlowej koleżanki. Po południu idę na kolejne urodziny. Tym razem do mojej przyjaciółki Oli. Już się nie mogę doczekać :)

Na rajdzie było świetnie. Spędziłam czas z przyjaciółkami. Super się bawiłyśmy. Rower, świeże powietrze, przyjaciele, ognisko to jest to co bardzo lubię :)

 
Kurtka : Cropp / Bluza, okulary : Sinsay / Spodnie : H&M / Buty : Adidas Superstar / Słuchawki : Sony
 
Świetnego weekendu wam życzę :)

sobota, 7 maja 2016

Długi weekend + OOTD

Hej :)
Jak wam minął długi weekend?

Mój minął mi całkiem leniwie. Nie był tak intensywny jak to nie raz u mnie bywa. Pewne rzeczy, które miałam w planie nie wypaliły. To ktoś nawalił. To znów choroba zaczęła mnie rozkładać. I tym sposobem miałam wreszcie czas na totalny odpoczynek. Dawno nie miałam takie prawdziwego luźnego czasu. I stwierdzam, że na dobre mi to wyszło. Mimo, że ja uwielbiam intensywność to jednak takie nic nie robienie było naprawdę super.

Miałam czas dla mojej siostrzyczki. Spędzałyśmy sporo czasu na dworze z naszą osiedlową ekipą. Ale też i lenistwo w domu było. W postaci maratonu z Harrym Potterem.

Spotykałam się też z kumplami z klasy. Byliśmy na pizzy i u nich na osiedlu też fajnie spędzaliśmy czas.

Był też czas na książkę. Ostatnio totalny brak czasu na czytanie dla przyjemności. Dlatego fajnie było sięgnąć po Harrego.

W ostatni dzień długiego weekendu spotkałam się w reszcie z Olą. Moją przyjaciółką od urodzenia he he. Bardzo dawno się nie widziałyśmy. Szkoła i zajęcia dodatkowe niestety nie ułatwiają nam życia. Ale wreszcie ani choroba, ani inne rzeczy nie popsuły nam planów i wreszcie mogłyśmy spędzić razem czas.

Pogoda dopisywała, więc i sesje na bloga były. Jedną z nich chciałabym wam dziś pokazać.

 
Czapka: nn / Bluza, spodnie: Cropp / Buty: Adidas Superstar

środa, 4 maja 2016

W gościnie u Szekspira

Hej :)
Dziś chciałabym się z wami podzielić kilkoma zdjęciami z przedstawienia "W gościnie u Szekspira".
Braliśmy udział w Przeglądzie Teatrów Dziecięcych im. Wincentego Rapackiego. Na osiem grup, które brały w nim udział zajęliśmy 2 miejsce :) Bardzo się cieszę, bo wyszło nam naprawdę super. I fajnie, że nas doceniono i naszą ciężką pracę :)

niedziela, 1 maja 2016

Pozytywny kwiecień + InstaMix

Hej :)
Wiem, że ostatnio zaniedbałam bloga. Notki w miarę często się pojawiają, ale nie mogę się ogarnąć z odpisywaniem na komentarze, odwiedzaniem was. Miałam ostatnio tyle na głowie. Treningi, treningi i jeszcze raz treningi. Nauka i przygotowania do dwóch przedstawień. Projekt na historię i związany z tym konkurs. Czasu wolnego dla siebie też mało, bo jak wolny weekend to spędzałam go z rodzinką i przyjaciółmi. Tak, że działo się. Nie obiecuję, że znów będę tak aktywna. Bo w sumie nie wiem co przyniesie maj. A nie chcę obiecywać czegoś i później nie dotrzymywać słowa.

Kwiecień właśnie się skończył, więc tradycyjnie mam dla was pozytywne podsumowanie miesiąca.


  • Pierwsza od dawana sesja zdjęciowa na bloga.
  • Rodzinny wypad do kina na "Łowca i Królowa Lodu"
  • Intensywny miesiąc treningowy. Po małej przerwie wróciłam ze zdwojoną siłą + dodatkowe ćwiczenia fitness czy step z Mimi.
  • Super dzień spędzony z Zosią.
  • Super dzień spędzony z Karoliną.
  • Wypad na zakupy z mamą, Wiki i ciocią.
  • Występy na Dzień Ziemii
  • Przegląd Teatrów Dziecięcych im. Wincentego Rapackiego. Zajęliśmy drugie miejsce za nasze przedstawienie "W gościnie u Szekspira".
  • Projekt na historię i konkurs Mieszko I
  • Sześć 6 w tym miesiącu zdobyte ciężką pracą. Mega się cieszę :) Dwie z w-f, dwie z polskiego i dwie z historii.

❤ Sesja na bloga ❤Śniadanko ❤Wreszcie znalazłam czas na deskę ❤Spacerek ❤Małe zakupy ❤Zdjęcie z sesji ❤Rodzinny wypad do kina na "Łowca i Królowa Lodu" ❤Z kochanym tatusiem


❤Rodzinny obiad ❤Kolejne zakupy ❤Niedzielne popołudnie spędzone u kuzynki ❤Nauka ❤I znów zakupy ❤Piątek spędzony z Zosią ❤Sobota spędzona z Karoliną ❤Niedziela spędzona z Wiki
 
 
❤Po nieudanych zakupach trzeba było pocieszyć się lodami ❤Nowe Cotton Balls z Biedronki ❤Z mamą na stepach ❤Nowe buty na trening i gra do poruszania się w domu ❤Jaki zaciesz ❤Zakupy ❤Po występie ❤Na Przeglądzie Teatrów Zajęliśmy drugie miejsce na osiem grup
 
 
❤Nowe zapachy i coś do poczytania na wolne dni ❤Rockowy kaktus ❤Śniadanko ❤Popołudniowy relaks z książką

Zapraszam na mój INSTAGRAM Klik

Jak wam minął kwiecień?