Moje perypetie

Moje perypetie

niedziela, 24 lipca 2016

Adidas i nietoperze OOTD

Hej :)
Dziś mam dla was kolejną letnią stylizację. Nie zawsze letnia oznacza sukienki czy spodenki. Pogoda nas tego lata nie rozpieszcza i niestety nawet długie spodnie trzeba założyć czy bluzę.
Tak było też podczas naszego spaceru do Lisiego Jaru w Jastrzębiej Górze. O tej wyprawie będziecie mogli poczytać w następnym poście :)

Na sobie miałam i nowości z ostatnich zakupów, ale też rzeczy, które miałam już od jakiegoś czasu. Pierwszy raz przekonałam się do boyfriendów, w których naprawdę super się czuję. Nigdy nie byłam przekonana do tego typu spodni. Ale te z Cropp mnie zachwyciły. Założyłam też nowe superstary, które dostałam od taty. Są mega. Idealnie pasują do tej stylizacji. Bluza też z Cropp z ostatniej halloweenowej kolekcji. 

bluza, jeansy, zegarek: cropp / czapka: outlet / nerka: house / superstary: sizzer

18 komentarzy:

  1. Świetna stylizacja, bardzo ładne zdjęcia :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Bluza bardzo fajna :d
    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. swietnie się prezentuje Twoja stylizacja!

    Mogę prosić o poklikanie w linki w tym poscie? :)
    by-vanys.blogspot.com-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  5. super spodnie! cały czas takich szukam :)
    niedługo nowy blog https://kariaxv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam je, bo są naprawdę świetne :) A w dodatku kupiłam je za nie całe 50zł :)

      Usuń
  6. Genialne spodnie! świetnie wyglądasz :) obserwuje
    Zapraszam: http://allixaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Stylizacja mi się podoba, jednak ja bym założyła do tego biały podkoszulek zamiast tej bluzy i zrezygnowała z czapki, bo niektóre zdjęcia mówią ''a wpierdol chcesz?'' :D Ogólnie podoba mi się, a to tylko moje spostrzeżenia, nie odbieraj absolutnie jako hejt. Dawno tu nie byłam, będę częściej wpadać! ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    Nowy post-klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko byłoby chodzić w podkoszulku przy 17 stopniach celcjusza nad morzem, gdy wiatr wiał, że mało głowy nie urwało. Stąd bluza i czapka. A, że taki efekt wizualny to jeszcze lepiej :) Ja lubię takie klimaty ostrzejsze. Nie każdy to czuje.

      Usuń
  8. Podoba mi się ta stylizacja! Idealna na taką pogodę jaka jest ostatnio :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*