Moje perypetie

Moje perypetie

środa, 27 lipca 2016

Lisi Jar #3

Hej :)
Trzeciego dnia pogoda była beznadziejna. Jeszcze mniej słońca. Było naprawdę chłodno. Momentami wręcz zimno.
Pomimo tej beznadziejnej pogody wybraliśmy się na spacer. Dla odmiany poszliśmy w drugą stronę Jastrzębiej Góry. Tak chodzimy i chodzimy. Aż tata powiedział, żebyśmy poszukali Lisiego Jaru. I tak nie mieliśmy niczego ciekawszego do robienia. Spacer okazał się bardzo długi. Zupełnie przez przypadek odnaleźliśmy wejście do Lisiego Jaru.

Miejsce piękne. Powiedziałabym, że magiczne. Zdjęcia zupełnie nie oddają uroku tego miejsca. Znaleźliśmy się w zaczarowanej krainie. Niczym Narnia czy Zakazany las w Harrym Potterze.


Idąc ścieżką i specjalnie zbudowanymi schodkami doszliśmy do plaży. Widok też był wspaniały.


Wracając poszliśmy inną drogą. Było trochę wspinaczki :)


Wyszliśmy niedaleko latarni w Rozewiu. Mieliśmy na nią wejść, ale było strasznie dużo ludzi. Rodzice stwierdzili, że przyjedziemy rano jak jeszcze nie będzie takich tłumów.

14 komentarzy:

  1. jejku jakie cudowne zdjęcia!!! a te chmury coś niezwykłego <3 pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już tęsknię za tym miejscem, bo jest naprawdę magiczne.

      Usuń
  2. Faktycznie, to miejsce wyglada magicznie, uwielbiam wedrowki po lesie, jedna z najlepszych form odpoczynku :)
    https://polengland.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się zdjęcia. Z chęcią pojechałabym nad morze <3
    https://brillantirose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. To miejsce nawet na zdjęciach wygląda wspaniale ^ ^
    sleep0walking.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tak piękne i magiczne miejsce, śliczne zdjęcia :) Obserwuje z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam długie spacery po lesie! Przepiękne zdjęcia, jeśli one nie oddają uroku tych miejsc muszę się tam wybrać! Dzięki za wprowadzenie mnie w niesamowity klimat!

    muminek-enter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia lasu trochę przerażające, ale morza są cudowne :)
    Pozdrawiam,
    sajecka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*