Moje perypetie

Moje perypetie

niedziela, 17 lipca 2016

Wyjazd do Jastrzębiej Góry #1

Hej :)
Witam po małej przerwie. Na wyjeździe ciężko było mi pisać posty, bo wi-fi w naszym pensjonacie było tragiczne. Raz było innym razem net w laptopie nie chciał się odpalić. Czasu też jakoś szczególnie nie było na pisanie czy w ogóle zaglądanie do kompa. Ogarniałam tylko insta, snapa i fb z telefonu.

Czas zacząć relację. Zdjęć mam masę. Około półtora tysiąca z 9 dni. Chciałabym pokazać wam ich jak najwięcej, więc części będzie kilka. Do tego mam sporo zdjęć outfitów z wypadów. Cieszę się, bo będę miała dużo materiału na posty.

Tydzień po rozpoczęciu wakacji pojechaliśmy do Jastrzębiej Góry. Pobudka już o 5:00, bo kawałek drogi od nas mieliśmy. Zjedliśmy śniadanie, tata dopakował samochód i pojechaliśmy. Droga minęła nam fajnie. Sporą jej część przespałam :P Taki standardzik. Ja zawsze prześpię większą część drogi jak gdzieś dalej jedziemy.
Pokój w pensjonacie mieliśmy bardzo fajny. Jedynym minusem było wi-fi, o którym już wam pisałam. Pokój mieliśmy duży z dużym balkonem. Do morza też mieliśmy bardzo blisko. Idąc z naszego pensjonatu, schodząc mega długimi schodami do plaży mieliśmy 300m. Pierwszego dnia pogoda średnio nam dopisała, bo jak dojechaliśmy na miejsce to padało. Na szczęście dosyć szybko przestało i poszliśmy zobaczyć Jastrzębią. 
Byliśmy na plaży, późnij pochodziliśmy trochę po miasteczku. Zjedliśmy pyszny obiad w restauracji "U Kaśki". Polecam. Mega pyszne jedzenie.
Wieczorem poszliśmy na zachód słońca.

2 komentarze:

  1. Widać, że wyjazd był udany skoro nie było czasu na zaglądanie do komputera ale to chyba najważniejsze ! :)


    sushi-natka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjazd był bardzo udany pomimo średniej pogody.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*