Moje perypetie

Moje perypetie

niedziela, 4 września 2016

Back to school: Organizacja

Hej :)


Dziś przychodzę do was z kolejnym postem z serii "Back to school". 

Organizacja nigdy nie była moją mocną stroną. Zawsze sobie obiecywałam, że będę zorganizowana. Ale nigdy nic z tego nie wychodziło. Miałam kalendarz, ale po kilku dniach i tak o nim zapominałam. W tym roku postanowiłam sobie. Koniec z tym. Trzeba wziąć się w garść i naprawdę popracować nad organizacją. 


Na co dzień mam sporo zajęć. Wiadomo szkoła i nauka zajmują najwięcej czasu. Chodzę też na dodatkowy angielski, bo lubię ten język. I chcę się rozwijać. Więcej mówić. Móc normalnie komunikować się z moim rodzeństwem, które mieszka za granicą. A większość nie mówi po polsku. 
Moje ukochane karate. Na które zawsze muszę znaleźć czas. Pies też potrzebuje uwagi. Chcę też w końcu wygospodarować wolny czas na książki. I wiele innych rzeczy. A brak organizacji w tym nie pomaga.

Dlatego postanowiłam, że w tym roku dam z siebie wszystko i będę zorganizowana. Mam na to kilka sposobów, które na pewno mi pomogą.


Kalendarz

Mam zamiar zapisywać w nim wszystko. Sprawdziany, kiedy mam treningi i zajęcia dodatkowe, spotkania z przyjaciółmi. Tak by o niczym nie zapomnieć. I po prostu nie nawalić w ważnych sprawach.


Grafik miesięczny

Chcę też popracować nad grafikiem takim miesięcznym. Rozpisywać sobie na tablicy co mam do zrobienia w danym dniu. Ale tak bardziej ogólnikowo. Taki jakby kalendarz, ale na widoku. Bo przy mojej sklerozie jak zapomnę zerknąć do kalendarza to zawsze na tablicy zobaczę.


Plan na dzień

 Będzie mi pomagał w organizacji dnia. Ale już tak konkretnie szczegółowo. Mam zamiar planować tam wszystko. Od wstania, śniadania, szkoły, dodatkowych zajęć. Ale też spacerów z psem, czytania książek, sprzątania pokoju. Muszę mieć coś co będzie mi o wszystkim przypominać. Bo czasami jak mam taki zwariowany dzień to o połowie rzeczy zapominam.

A wy jakie macie sposoby na organizację?

14 komentarzy:

  1. bardzo przydatna rzecz :)
    pozdrawiam!

    klaudr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nigdy nie miałam chęci do robienia takich planów :D
    fajny post ;)
    grlfashion.blogspot.com
    zapraszam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam wyjścia. Za dużo rzeczy do ogarnięcia :)

      Usuń
  3. A cóż to za cudne zakreślacze? Przyciągnęły moją uwagę :D
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny plan dnia i śliczny zeszyt

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze zapominam o prowadzeniu takich rzeczy :)

    witchhearted.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale jak na razie trzymam się planu :)

      Usuń
  6. Ja tez zawsze potrzebuje jakiegos kalendarza, bo ciezko jest u mnie z organizacja. Swietne sa te zakreslacze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*