Moje perypetie

Moje perypetie

środa, 21 września 2016

Wolf OOTD

Hej :)
Jak wam minęły pierwsze tygodnie nowego roku szkolnego?

U mnie w sumie spoko. Nauki jest dużo, ale bez przesady. Przynajmniej jak na razie. Wyrabiam się ze wszystkim. Plan z organizacją bardzo mi pomaga. Jak na razie się go trzymam i jest dobrze.

Największą radość sprawił mi powrót na treningi. Wreszcie mogę ćwiczyć. Energii mam bardzo dużo, więc jest gdzie ją spalać :)

W piątek razem z kuzynką pojechałyśmy do Torunia. Było super. Spacerowałyśmy po starówce. Zrobiłyśmy małe zakupy. Miałyśmy znów trochę czasu dla siebie. Wiadomo teraz jak jest szkoła nie będzie go aż tyle. Chociaż jak na razie nie narzekamy, bo w ten piątek Wiki będzie u mnie nocować.

Ostatnie dni były takie piękne. Pogoda letnia, ale już czuć zbliżającą się jesień. Teraz tylko kubek gorącej herbaty, ciepły koc i książka. Lubię ten spokój.

Czas też zmienić wystrój pokoju z letniego na jesienny.

bluza, jeansy, zegarek: cropp / nerka: house / okulary: sinsay / adidas superstar: sizzer

A jak u was nastroje?
Jeszcze czujecie lato czy już przygotowujecie się do jesieni?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*