Moje perypetie

Moje perypetie

piątek, 16 grudnia 2016

Tygodniowy Blogmas #2

Hej :)

Ten tydzień minął mi bardzo szybko. Było i jest sporo nauki, ale na szczęście już za tydzień wolne. No i święta. Czekam już tylko na szkolną Wigilię, którą mamy w piątek. No i oczywiście naszą rodzinną Wigilię. Jak co roku spędzimy ten czas u nas w domu. Szkoda tylko, że tata będzie w domu tylko na trzy dni. Smutno mi z tego powodu, ale co zrobić? Niestety w tym roku strasznie beznadziejnie wypadły święta.

Ok, ale czas na Blogmas :)

8.12.2016r.
Czwartek minął mi całkiem ok. Po szkole zjadłam obiad, szybko odrobiłam lekcje i razem z mamą pojechałyśmy wcześniej do Włocławka. Moja siostra była chora, więc nie jechała na trening. Z mamą chciałyśmy zrobić małe zakupy, więc wyjechałyśmy wcześniej. Wreszcie kupiłam moje pierwsze onesie. Dostałam je w hm. Ma świetny świąteczny nadruk. W Reserved kupiłam kardigan. I w sumie to wszystkie z moich zakupów. Pojechałyśmy jeszcze do Rossmanna, bo chciałam dokupić jeszcze jedną rzecz do prezentu dla koleżanki na wigilię klasową. Później pojechałyśmy z mamą na trening. Było ciężko. Naprawdę niezły wycisk. Siniaków przybyło, ale jaka satysfakcja po takim wysiłku :)
Wieczorem skończyłam jeszcze lekturę. Świetna książka. "Tajemniczy ogród" to kolejna z moich ulubionych lektur :)



9.12.2016r.
Piątek był w sumie dość pracowity. Ze szkoły wróciłam po 13:00. Odrobiłam lekcje, zjadłam obiad i wzięłam się za generalne porządki w moim pokoju. W środę ogarnęłam szafę, a teraz chciałam ogarnąć resztę pokoju. Zmieniłam ozdoby z halloweenowych na świąteczne. Przymocowałam więcej lampek, ubrałam nową pościel. Pozmieniałam też trochę na dużym regale. Jestem bardzo zadowolona z mojej pracy. Efekty będziecie mogli zobaczyć w jednym z najbliższych postów :) Może nawet pojawi się filmik :)


10.12.2016r.
Sobota upłynęła mi głównie na nauce. Nagrałam też dwa filmiki. Zobaczymy jak pójdzie mi ich montowanie. To dla mnie całkowita nowość. 
Jednym z tych filmików jest room tour. A drugim przesyłka, którą zamówiłam na kosmetykomania.pl.



11.12.2016r.
Niedziela była bardziej leniwa. W sumie to bardzo leniwa. Taki totalny luz. Oglądałam bajki i filmy z siostrą. Nadrobiłam trochę odwiedzin na instagramie. Zawsze odwiedzam i serduszkuję osoby, które zostawiają serduszka u mnie. Czasami trochę z tym schodzi. A zaległości jest masa. Niestety nie wyrabiam się z tym czasami. Nadrobiłam też część zaległości na blogu. Wreszcie poodpisywałam na komentarze i odwiedziłam osoby mnie komentujące. W sumie to trochę pracowicie było :) Pouczyłam się też trochę na test.


12.12.2016r.
Poniedziałek był za to wycieczkowy. Razem z naszą klasą jechaliśmy do Gniezna do fabryki bombek Św. Mikołaja :P Najgorsza była droga, bo jechaliśmy trzy godziny w jedną stronę. Zwiedziliśmy fabrykę. Dowiedzieliśmy się kilku ciekawych rzeczy. Mieliśmy też warsztaty, ale o tym będzie pewnie oddzielny post ze zdjęciami. Moja mama jechała z nami jako opiekun i dzięki temu mam też sporo fotek z naszej wycieczki.
Powrót tak samo męczący jak jazda do Gniezna. Ale jakoś przetrwaliśmy :)
Zdążyłam jeszcze na mój angielski. A później to już totalne lenistwo. Wykąpałam się, zjadłam kolację. Obejrzałyśmy jeszcze "Listy do M". I spać, bo padnięte wszystkie trzy byłyśmy.



13.12.2016r.
Wtorek w sumie taki sobie był. Szkoła, odrabianie lekcji, nauka na test. Po kolacji obejrzałyśmy "Listy do M 2" i spać. Także nic ciekawego się nie działo. Na karate nie jechałam niestety, bo za dużo nauki było.
Za to mama z siostrą miały ciekawe popołudnie. Były wysłać prezent do Caritasu w Toruniu z prezentem dla pewnej dziewczynki w moim wieku, który razem wybierałyśmy. Fajnie pomagać innym. Móc być Św. Mikołajem i sprawiać innym radość.



14.12.2016r.
Środa tradycyjnie minęła mi na szkole i nauce. Niestety przed świętami sporo mamy nauki w szkole. Jakieś testy, kartkówki. Już się nie mogę doczekać wolnego. Wreszcie trochę odpocznę.
Po południu razem z mamą i siostrą piekłyśmy pierniczki na święta. Nasza mała tradycja. Mamy przy tym super zabawę. Kuchnia wyglądała oczywiście jak po wybuchu bomby, bo oczywiście z siostrą musiałyśmy wariować z mąką. Możecie sobie wyobrazić jak wyglądałyśmy :P




15.12.2016r.
Czwartek minął mi fajnie, bo wreszcie pojechałam na trening :) Od mojej choroby tak wychodzi, że jeżdżę na treningi w kratkę niestety. Wszystko przez masę nauki, którą miałam ostatnio. No, ale wreszcie mogłam się wyżyć :P A czwartkowe treningi są najlepsze, bo na nich jest mega wycisk. A jak jest wycisk to i endorfiny szaleją. Od razu energia mnie roznosi pomimo zmęczenia po treningowego.

A jak wam minął kolejny tydzień grudnia?
Jak idą przygotowania do świąt?

24 komentarze:

  1. U mnie czas poświęcam głównie na nauce. Przygotowania do świąt w tym roku mnie omijają, ponieważ nie mieszkam już w rodzinnym domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A very interesting post !!! I like your blog and for this I stay as follower, I hope you follow me too!!!
    We'll be in touch!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wpis i miło mi się czytało ;)
    Pozdrawiam ;)

    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam jak czytałam Tajemniczy Ogród w podstawówce. Świetna książka, wtedy bardzo mi się podobała. :)
    Pozdrawiam,
    Rose♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że zaopatrzyłaś się w maseczki. Mi tygodnie lecą zdecydowanie za w szybko. Dużo czasu poświęcam ostatnio nauce oraz blogowi więc praktycznie trudno mi złapać jakąś wolną chwilę!

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Na razie mam problem ze znalezieniem dobrego programu do montowania, który nie miałby wirusa :(

      Usuń
  7. Masz wielkie serce! Cudowna przesyłka z kosmetykomanii! Uwielbiam każdy rodzaj świeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny blogmas ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Pracowity tydzień :) ja za swoje generalne porządki wzięłam się wczoraj i jeszcze mi trochę zostało, ale większość pracy mam już za sobą :) nie mogę doczekać się wigilii, uwielbiam święta Bożego Narodzenia!
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że święta tak szybko minęły :(

      Usuń
  10. Fajne podsumowanie, już nie mogę doczekać się świąt.

    https://malinowa-panna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie nauka na okrągło lekturę miałam bardzo dawno jednak utkwiła mi w pamięci , super książka :)

    www.noeliademkowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*