Moje perypetie

Moje perypetie

środa, 18 stycznia 2017

Pielęgnacja włosów zimą

Hej :)

Dziś przychodzę do was z trochę innym postem. Bo będzie to post o pielęgnacji moich włosów zimą. W sumie nigdy takich postów nie pisałam. Zostałam jednak zainspirowana przez platformę Rabble , z którą podjęłam współpracę do napisania posta na temat mojej pielęgnacji włosów zimą. Stwierdziłam, że to świetny pomysł.


Zimą włosy myję raczej dwa razy w tygodniu. Czasami trzy w zależności jaka jest potrzeba. Używam wtedy szamponu z Babydream. Uwielbiam ten szampon. Wcześniej miałam bardzo duży problem z przetłuszczaniem się włosów. Używałam różnych szamponów, które miały mi pomóc. A tak naprawdę jeszcze bardziej mi szkodziły. Bo zamiast niwelować przetłuszczanie się włosów to jeszcze bardziej je pobudzały. Dopiero po zaczęciu stosowania szamponu Babydream przestałam myć włosy codziennie. Myślę, że jest różnica mycia codziennie, a dwa do trzech razy w tygodniu.


Po każdym myciu używam odżywki do włosów ze spłukiwaniem. Testuję różne odżywki z Nivea, Dove, Garnier naprzemiennie. W zależności co mi aktualnie podpasuje. Takiej idealnej jeszcze nie znalazłam, ale ostatnio odkryłam odżywki z Timotei i jestem nimi zachwycona. Aktualnie szukam właśnie odżywek naturalnych bez parabenów i eselesów. Może wy mi coś ciekawego polecicie. Ogólnie używam odżywek do włosów suchych. A to dlatego, że od skóry moje włosy się przetłuszczają, ale gdzieś od połowy ich długości są przesuszone. Staram się jak najwięcej je odżywiać.


Przed suszeniem nakładam na nie olejek. Ostatnio odkryłam bardzo fajny olejek z Aussie. Fajnie nawilża moje włosy, nie elektryzują się i są błyszczące. Niestety włosy muszę suszyć. Ale zawsze suszę je chłodnym powietrzem. Zauważyłam, że po suszeniu ich chłodnym nawiewem moje włosy wyglądają ładniej niż jak wyschną same. I o dziwo potrafią się szybciej przetłuścić jak wyschną naturalnie niż jak je wysuszę. Taka ich dziwna natura. 


Tak mniej więcej dwa razy w miesiącu czasami częściej robię sobie maskę do włosów. Bardzo lubię maskę do włosów robioną samemu. Przepis jest ruchomy. Wszystko zależy od tego jakiej długości macie włosy. Każdy składnik dajecie jeden do jednego. Na krótkie włosy wystarczy po jednej porcji czyli po jednej łyżce stołowej każdego produktu. Na dłuższe zwiększacie proporcję po dwie czy nawet trzy łyżki każdego produktu. Wszystko zależy od tego jak gęste i długie macie włosy. Maskę robicie z olejku rycynowego, żółtka jajka i oliwy z oliwek. Opcjonalnie można dodać również sok z cytryny. Ja tą maskę nakładam na umyte wcześniej włosy, zakładam folię na głowę, okrywam ręcznikiem. Trzymam ją nawet do trzech godzin. Później myję głowę, nakładam swoją standardową odżywkę. Włosy są mocne, odżywione i pięknie lśnią.
Gdy mam mniej czasu to stosuję maski dostępne w sklepach. Nakładam taką maskę na umyte włosy i trzymam ją w zależności od ilości czasu. Tak mniej więcej od pół godziny do godziny. Ostatnio odkryłam bardzo fajną maskę do włosów firmy Lbiotica Biovax. Ma ona w sobie ekstrakt z korzenia bambusa, wyciąg z liści bambusa, olejek z młodych pędów bambusa, olej avocado. Maska jest intensywnie regenerująca, pogrubiająca i zagęszczająca włosy.


Zimą zawsze noszę czapkę, bo nie wyobrażam sobie chodzić z odkrytą głową i jeszcze bardziej narażać się na pogorszenie stanu moich włosów. Czasami potrzebuję wsparcia suchego szamponu, żeby okiełznać te moje włosy. W takich sytuacjach ratuje mnie Batiste. Uwielbiam go. Pięknie pachnie i świetnie radzi sobie z moimi włosami kiedy potrzebują odświeżenia.



Jestem ciekawa jakie wy macie sposoby na pielęgnacje włosów zimą?
Macie jakieś sprawdzone kosmetyki?
Jeśli tak to jakie? Chętnie wypróbuję.

Mam też dla was super zniżki do sklepów Douglas Kody Rabatowe Douglas. 
Znajdziecie tam teraz świetne zniżki na zakupy. Zbliża się dzień babci i dziadka. Można upolować super prezenty w niższych cenach.

22 komentarze:

  1. Zawsze kupuje sobie szampony z timotei :)

    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko odżywki, bo szampon mam sprawdzony.

      Usuń
  2. Uwielbiam ten szampon z Babydream, używam go już od roku, tylko tej wersji ułatwiającej rozczesywanie, jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tą ułatwiającą rozczesywanie też miałam, ale jednak wolę tą podstawową.

      Usuń
  3. Miałam ten szampon dla dzieci ale paskudnie mi plątał włosy :( Koniecznie muszę sprawdzić tą maskę z BIOVAX! Pozdrawiam! :* xmadebymex.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dlatego, że jest bardzo oczyszczający i włosy po nim robią się tępe. Dlatego trzeba nawilżać odżywką.

      Usuń
  4. Suchych szamponów z Batiste nie miałam jeszcze okazji testować, ale wiem ,iż zdobyły uznanie wielu blogerek - w końcu z pewnością się skuszę. :) Nie przepadam za marką Aussie - kiedyś używałam serii odbudowującej i dostałam okropnego uczulenia, więc zdecydowanie pomachałam na do widzenia tej firmie. Aktualnie używam szamponu z Dermy - jeden z nielicznych, który nie wywołuje swędzenia skóry, gdyż nie zawiera parabenów oraz dodatków zapachowych. Lubię maskę z Mythic Oil - fajnie nawilża i odżywia włoski. Raz w tygodniu nakładam olej kokosowy na kilka godzin - taki mini zabieg potrafi zdziałać cuda. :)

    Pozdrawiam cieplutko. :)

    Kalamira92 blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jakiegoś czasu właśnie zastanawiam się nad olejowaniem.

      Usuń
  5. Ja włosy myję codziennie:D Często stosuję maski do włosów i też różne wcierki:)
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bardzo cieszę, że już nie muszę myć moich codziennie. To strasznie uprzykrzało życie.

      Usuń
  6. Zaciekawił mnie olejek z Aussie :)
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Polubiłam ostatnio szampony z Timotei. Suche szampony za to u mnie zupełnie się nie sprawdzają :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie idealny jest właśnie ten do ciemnych włosów. Inne też średnio mi pasują.

      Usuń
  8. Interesujący jest olejek z Aussie, widzę ze włosy u Ciebie są bardzo zadbane ;)
    Pozdrawiam ;)

    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się o nie dbać jak najlepiej :)

      Usuń
  9. Nie sądziłam, że szampon dla dzieci może mieć tak pozytywny wpływ na skórę głowy osoby dorosłej. Sama cierpię na tendencyjne przetłuszczanie się włosów, jednak do tego celu stosuje szampony polskiej marki Joanna, które naprawdę dobrze się sprawują. Z całego prezentowanego zestawi znam tylko baiste, który tez niejednokrotnie uratował moja fryzurę w sytuacjach awaryjnych :) faktycznie dobrze się sprawdza. Chyba nawet mimo białego pyłu sprawuje się najlepiej z pośród innych dostępnych marek, które przetestowałam.
    -----
    Pozdrawiam i ślę buziaki! Pola z Pryzmatu Poli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten jest do włosów ciemnych i problemu z białym pyłem nie ma. Bo jest on po prostu brązowy :)

      Usuń
  10. Uwielbiam Twojego bloga!
    Obserwuję i liczę na rewanż :)

    Za komentarz do posta odwdzięczam się trzema komentarzami :)

    http://www.sandrakopko.com/2016/10/khaki-shorts.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*