Moje perypetie

Moje perypetie

czwartek, 19 stycznia 2017

Łyżwy... Trzech króli... Bednarek

Hej :)
Tak się fajnie złożyło, że tata dostał wolne na trzech króli. Rodzice nie lubią nudy, więc pojechaliśmy do Torunia spędzić fajnie dzień.

Najpierw pojechaliśmy na łyżwy na Mentor. Było świetnie. Uwielbiam każdą opcję sportu. A łyżwy są jedną z moich ulubionych.


A po łyżwach gorąca czekolada obowiązkowo :)

Później pojechaliśmy na starówkę. Widać było, że już ludzie przygotowuję się do Orszaku Trzech Króli. My jednak po tych łyżwach byliśmy strasznie głodni. Roksana bardzo chciała iść na pizzę, więc zawędrowaliśmy do Pizza Hut. Tym razem siedzieliśmy na górze. Fajnie się trafiło, bo mieliśmy miejsce przy oknie. Akurat trafiliśmy jak od rynku nowomiejskiego przez starówkę do rynku staromiejskiego przechodził orszak trzech króli. Mieliśmy z okna świetny widok.


Najedzeni poszliśmy się przejść po starówce. Dotarliśmy na Rynek Staromiejski na koncert Kamila Bednarka. Jak zawsze było super. Szkoda tylko, że było tak zimno. Ręce mi zamarzały podczas robienia zdjęć czy nagrywania snapów. Ale czego się nie robi, żeby mieć taką wspaniałą pamiątkę.



Po powrocie do domu mama zrobiła nam pyszną gorącą czekoladę. Wpakowałyśmy się do mojego łóżka pod kołdrę i razem z Roksaną grałyśmy cały wieczór we Władcę Pierścienia.

18 komentarzy:

  1. Tylko raz w życiu miałam okazję jeździć na łyżwach - ciągle chcę spróbować po raz kolejny, ale wiecznie brak mi czasu. :) Gorąca czekolada - lek na cale zło i najpyszniejsza rzecz na świecie! :)

    Pozdrawiam cieplutko i dodaję do obserwacji. :)

    Kalamira92 blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łyżwy uwielbiam i mam nadzieję, że uda mi się w ferie być często na lodowisku.

      Usuń
  2. Ja w tym roku nie wybieram się na łyżwy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Great post dear! I'm a new follower #235
    Follow me back, please?
    Kisses

    http://myspaceofbeautybygiada.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twojego bloga!
    Obserwuję i liczę na rewanż :)

    Za komentarz do posta odwdzięczam się trzema komentarzami :)

    http://www.sandrakopko.com/2016/10/khaki-shorts.html

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym sie strasznie, strasznie chciała przemóc i iść na łyżwy. W tamtym roku stchórzyłam. Kurcze nie wiem, czuje jakiś strach przed nimi, a z drugiej strony mam ogromną chęć spróbować

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak bardzo boisz się łyżew to polecam wypożyczyć również kask. I pamiętaj jak jeździsz pochylaj się delikatnie do przodu. Dzięki temu jest mniej prawdopodobne, że przewrócisz się do tyłu.

      Usuń
  6. Byłam na łyżwach ostatnio 2 lata temu, jakoś nie jestem co do nich przekonana, wole zdecydowanie narty :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to na nartach nigdy nie jeździłam.

      Usuń
  7. świetny post, uwielbiam koncerty Bednarka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym w życiu się chyba nie odważyła na łyżwy :D
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się co bać. Łyżwy są super :)

      Usuń
  9. Rynek cudowny tak jak we Wrocławiu :D
    Fajnie,że lubisz aktywnie spędzać czas :)
    Obserwuje- Czekam na kolejne posty !!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toruński rynek jest piękny. We Wrocławiu też byłam i bardzo mi się podobało. Te słodkie krasnale :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*