Moje perypetie

Moje perypetie

sobota, 9 września 2017

Czechy #3 Zamek Trosky i Dolomitowe Jaskinie Bożkowskie

Hej :)

Pobudka o 7:00. Masakra. Tylko 5 godzin spania. Ale jakoś trzeba było się ogarnąć i iść na śniadanie. Po śniadaniu o 8:30 mieliśmy zbiórkę przy autokarze. Zapakowaliśmy się z walizkami i ruszyliśmy w drogę.

Jechaliśmy chyba ze dwie godziny. Sporą część trasy przejechaliśmy krętymi drogami, aż dojechaliśmy do góry, na której znajduje się zamek Trosky. Wchodziliśmy na część zwaną Baba.
Wchodząc na samą górę części Baba mogłyśmy podziwiać przepiękne widoki . Momentami kręciło się w głowie od tych wysokości. Ale widoki niezapomniane.


Później pojechaliśmy zwiedzać Dolomitowe Jaskinie Bożkowskie. Mieliśmy okazję podziwiać przeróżne nacieki, stalaktyty, stalagmity, stalagnaty. Na sam koniec mieliśmy okazję podziwiać podziemne jeziorko.


W domu byliśmy równo o północy.

2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz :-*
Zostaw link do bloga. Na pewno cię odwiedzę :)
Nie zostawiaj spamu.
Nie uznaję obserwacji za obserwację. Jeśli Twój blog mi się spodoba to na pewno go zaobserwuję.
Mam włączoną moderację, bo nie chcę przegapić żadnego waszego komentarza :-*